
TARNOBRZEG. Radni zdecydowali o likwidacji Placówki Opiekuńczo – Wychowawczej
Nie udało się z przedszkolami, szkołą podstawową i gimnazjum, ale z Placówką Opiekuńczo – Wychowawczą poszło bez problemu. Tarnobrzescy radni przystali na pomysł prezydenta i przegłosowali likwidację jedynej w mieście placówki zajmującej się dziećmi pozbawionymi opieki rodzicielskiej.
Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza w Tarnobrzegu jest jednostką organizacyjną pomocy społecznej, typu socjalizacyjnego i interwencyjnego. Ma na celu zapewnienie całodobowej opieki i wychowania dzieciom częściowo lub całkowicie pozbawionym opieki rodziców.
– Z uwagi na utrzymującą się w ostatnim czasie zbyt małą liczbą dzieci przebywających w placówce oraz rosnącymi z roku na rok kosztami jej utrzymania celowe staje się dokonanie jej likwidacji – uznał prezydent Norbert Mastalerz i przekonał radnych, by prowadzenie placówki przekazać stowarzyszeniu.
Obecnie w placówce przebywa 17 dzieci, z czego, w chwili jej likwidacji opuści ją pięcioro dzieci.
Koszt utrzymania placówki wynosił obecnie około 1,5 mln zł. Po jej likwidacji stowarzyszenie, które wygra przetarg na jej prowadzenie, nie będzie musiało zatrudniać już wychowawców w oparciu o Kartę Nauczyciela, liczna dzieci przebywających w placówce ma się zmniejszyć do 14. Placówka ma być po prostu tańsza w utrzymaniu.
Na sesji, podczas której zapadła decyzja o likwidacji placówki nie było niestety rodziców, którzy tak tłumnie bronili jeszcze kilka tygodni temu przedszkoli szkół, które prezydent miasta chciał zlikwidować. Z prośbą o ochronę miejsc pracy wystąpili jedynie obecni pracownicy placówki. A są wśród nich głównie kobiety w wieku między 40-50 lat.
Małgorzata Rokoszewska


