Nil tym razem nie podtopił mieszkańców

Nil tym razem nie podtopił mieszkańców Kolbuszowej Dolnej. Fot. Paweł Galek

Pierwszy raz od wielu, wielu lat, a może od zawsze, po opadach deszczu woda nie zalała mieszkańców ul. Wiejskiej. Do tej pory po każdej ulewie tamtejsze posesje były w mniejszym lub w większym stopniu podtapiane. Tym razem było jednak inaczej.

Jak twierdzi Grażyna Halat, sołtys Kolbuszowej Dolnej, brak podtopień jest efektem odmulenia i wyczyszczenia lewego dopływu Nilu, do którego doszło w ostatnim czasie: – Chciałam podziękować firmie, która jako jedyna stanęła do przetargu i podjęła się tego zadania. To był ostatni moment na to. Dwa dni po zakończeniu prac spadł bowiem deszcz. Jest to bardzo dobrze wykonana robota. Woda pokazała wszystko – podkreśliła pani sołtys.
Wtóruje jej burmistrz Jan Zuba. Zaznaczył on, że na prace w Kolbuszowej Dolnej zapisano w budżecie gminy prawie 180 tys. zł.: – W ub.r. podczas kolejnego podtopienia budynków, stanęliśmy przed dylematem, jakie podjąć działania, żeby takich sytuacji było jak najmniej, albo najlepiej w ogóle. Zleciliśmy wówczas sporządzenie analizy hydrologicznej dla tego terenu. Cieszę się, że pierwsze efekty tych prac już są widoczne – mówił.
– Podczas ostatnich opadów, w godzinach wieczornych sprawdzaliśmy sytuację na Nilu. I o dziwo, kiedy przy ul. Zielonej poziom wody był bardzo niski, to przy szkole specjalnej rzeka stała wysoko – wspomina. – Świadczy to o tym, że bardzo duże dopływy wód do Nilu pochodzą z obszarów Kolbuszowej Dolnej. Na szczęście tego dnia deszczówka bardzo szybko spłynęła z terenu miasta i już godzinę po ustaniu opadów zniknęła.

Paweł Galek

2 Responses to "Nil tym razem nie podtopił mieszkańców"

Leave a Reply

Your email address will not be published.