Niższe pensje dla nauczycieli za zdalne nauczanie

Nauka na odległość to dla wielu nauczycieli znacznie więcej pracy. Fot. Wioletta Kruk

KRAJ, PODKARPACIE. Samorządy tną wynagrodzenia w szkołach, przedszkolach i placówkach oświatowych.

Ponad 62 procent z zapytanych nauczycieli w czasie zdalnego kształcenia otrzymało pensje niższe niż powinno – alarmuje Związek Nauczycielstwa Polskiego. Najczęściej samorządy obcinają nauczycielom wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe. Jak się dowiedzieliśmy, wśród nauczycieli w naszym województwie nadal trwa ankieta na ten temat. – Na Podkarpaciu wszystkie składniki wynagrodzenia są wypłacane. Jedyny problem jest z godzinami ponadwymiarowymi – mówi Stanisław Kłak, prezes podkarpackiego ZNP.

Badanie ZNP zostało zrealizowane między 30 kwietnia a 4 maja. Wzięło w nim udział ponad 4 tys. nauczycieli. Ponad 62 proc. respondentów twierdzi, że prowadzenie nauczania w warunkach kształcenia na odległość spowodowało obniżenie ich wynagrodzenia. Jakich składników wynagrodzenia zostali pozbawieni? Aż 88,5 proc. odpowiedziało, że wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe. Dodatek motywacyjny straciło 8 proc. z zapytanych, za wychowawstwo – 2,5 proc., a wiejski – 3 proc. Nikomu nie zabrano dodatku za warunki pracy.

Związkowcy nie zgadzają się na obniżanie wynagrodzeń nauczycielom pracującym zdalnie w czasie epidemii koronawirusa i zamierzają interweniować. „Nauczyciele pracują zdalnie o wiele dłużej, niż w czasie bezpośredniego kontaktu z uczniami, bo takie są uwarunkowania techniczne, związane z wykorzystywaniem nowych technologii w procesie kształcenia na odległość. Prowadzą kształcenie zdalne od marca, chociaż nie ma nadal żadnych systemowych rozwiązań oraz wsparcia rządu w tym zakresie, wykazując się wiedzą i kreatywnością, a przede wszystkim odpowiedzialnością” – podkreśla ZNP.

Stanisław Kłak, prezes ZNP na Podkarpaciu, nie chce odnosić się do opublikowanych danych, ponieważ w naszym województwie badania ankietowe nadal są prowadzone. Zauważa jednak, że po pierwsze, dyrektorzy, organy prowadzące nie mogą żądać od nauczycieli niczego innego, niż przy nauczaniu w formie tradycyjnej. Po drugie, wszystkie dodatki, z wyjątkiem dodatku za warunki pracy, powinny być płacone. – Na Podkarpaciu wszystkie składniki wynagrodzenia są wypłacane. Jedyny problem jest z godzinami ponadwymiarowy. I to nie we wszystkich szkołach. Ale większość nauczycieli nie realizuje zdalnego nauczania w godzinach ponadwymiarowych, w szczególności pracownicy świetlic, bibliotek, czy pedagodzy logopedzi – tłumaczy prezes Kłak. – Jeżeli nauczyciel udokumentował w dzienniku elektronicznym czy innym ustalonym dokumencie zrealizowane godziny, dyrektor musi za nie zapłacić.

Zdarzają się jednak bulwersujące sytuacje. – Są gminy, gdzie w kilku szkołach płaci się za godziny ponadwymiarowe, a w jednej szkole nie, bo nadgorliwy pan dyrektor chce się przypodobać organowi prowadzącemu. Często bywa też tak, że na polecenie ustne wójta czy burmistrza nakazuje się dyrektorowi wykreślenia z zestawienia miesięcznego zrealizowanych godzin wykreślenie zapłaty za godziny ponadwymiarowe – oburza się Stanisław Kłak. Jak mówi, w takich sytuacjach sprawa trafi do sądu oraz Państwowej Inspekcji Pracy.

Wioletta Kruk

8 Responses to "Niższe pensje dla nauczycieli za zdalne nauczanie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.