Nocna nawałnica pozrywała dachy, najgorzej w Malawie (ZDJĘCIA)

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, MALAWA, ŁAŃCUT. Ponad 100 zerwanych dachów w Rzeszowie i okolicach.

Kobieta i dziecko doznały niegroźnych obrażeń w wyniku nawałnicy, która w nocy z 13 na 14 sierpnia przeszła nad Rzeszowem i okolicami. – Spali na poddaszu, a w momencie, gdy uszkodzeniu uległo okno, oni zostali ranni. Na szczęście szybko udzielona została im pomoc medyczna i ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – powiedział st. kpt. Grzegorz Wójcicki, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

Najwięcej strat jest w okolicach Rzeszowa i Łańcuta, w rejonie Malawy i Kraczkowej. Wszędzie leżą kawałki dachów, połamane słupy, uszkodzone linie energetyczne i telefoniczne. W rejonie Malawy i Kraczkowej 54 posesje mają uszkodzone dachy. Na miejscu pracuje 29 zastępów straży pożarnej, łącznie 124 osoby. Strażacy zabezpieczają dachy plandekami. Ludzie wyszli przed swoje domy. Sprzątają zniszczenia.

– Nie ma dachu, nie ma ścian, nie ma nic. Wszystko zniszczone, auta, drzewa powyrywane – powiedziała nam Maria z Malawy stojąc przed tym, co z jej domu zostało. Zniszczenia, jakie wyrządziła burza, która przeszła przez Podkarpacie w nocy z 13 na 14 sierpnia br. dotknęły kilkuset osób.

Z relacji mieszkańców wynika, że kilkuminutowa trąba powietrzna wyrządziła spore zniszczenia, jednak, jak zaznacza st. ktp. Grzegorz Wójciki, na szacowanie strat jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie.

tc, bsz

[print_gllr id=124250]

17 Responses to "Nocna nawałnica pozrywała dachy, najgorzej w Malawie (ZDJĘCIA)"

Leave a Reply

Your email address will not be published.