
BIESZCZADY. Przystań, baseny, wypożyczalnia jachtów i plaża.
Takiego miejsca w Bieszczadach do tej pory nie było. W Polańczyku na Jeziorze Solińskim powstała ekomarina – czyli port dla żeglarzy jachtowych z wypożyczalnią motorówek. Są też baseny i plaża.
Inwestycja powstała z inicjatywy Daniela Wojtasa, współwłaściciela Hotelu Skalnego SPA w Polańczyku. Przedsiębiorca przekonał lokalnych radnych, aby udostępnili mu kawałek działki należący do gminy, wspólnie z architektami stworzył projekt nowoczesnej przystani, który zgłosił do programu „Polska Wschodnia”. Projekt był tak dobry, że nie tylko zdobył pięciomilionowe dofinansowanie, ale też został wybrany najlepszym w Polsce.
Marina powstała w Polańczyku na Cyplu w sąsiedztwie bazy WOPR niedaleko fiordu Nelsona. To mały port, który będzie służył obsłudze żeglarzy pływających po Jeziorze Solińskim. Będą tu mogli bezpiecznie zacumować jacht, zejść na brzeg i wziąć prysznic, oczyścić toalety, zatankować świeżą wodę i naładować akumulatory. Przy kei powstanie wypożyczalnia sprzętu pływającego. Będzie tu można wypożyczyć jachty, łodzie i katamarany spacerowe oraz kajaki z napędem elektrycznym.
W środku mariny powstały pływające baseny z podwieszanym dnem – jeden o wymiarach 20 na 12 m i mniejszy brodzik 12 na 6 m, a na nadbrzeżu plaża na około 60 osób.
Powstanie też restauracja z tarasami pod żaglami, która ma specjalizować się w przygotowywaniu dań z ryb, w tym także tych żyjących w Jeziorze Solińskim oraz Szkoła Żeglarska z salą szkoleniową.
Martyna Sokołowska



3 Responses to "Nowa atrakcja turystyczna w Bieszczadach"