Nowa hala już za dwa lata?

Fot. UM Mielec
Tak już za dwa lata (?) będzie wyglądać nowa mielecka hala sportowa. Fot. Archiwum

MIELEC. Pierwszą łopatę na placu budowy mają wbić na tych wakacjach.

Jak się dowiedzieliśmy, pierwsza łopata przy budowie nowej hali widowiskowo-sportowej powinna zostać wbita już na tych wakacjach. Obiekt, który stanie w miejscu wyburzonej „Hangar Areny”, ma być jednym z największych i najnowocześniejszych tego typu budynków na Podkarpaciu. Jego koszt to – bagatela – ok. 80 mln zł z czego co najmniej 17 mln zł to dotacja z zewnątrz. Nowa hala ma być gotowa już za dwa lata.

Ambitnych planów związanych z budową nowej hali sportowej nie byłoby, gdyby nie gigantyczna dotacja z Ministerstwo Sportu i Turystyki. Chodzi o 17 mln zł, które trafią na budowę obiektu bez części basenowej. Ministerialne pieniądze zostaną zatem zainwestowane w: widownię na ok. 3,5 tys. miejsc z boiskiem do piłki ręcznej oraz salę treningową z takiej samej wielkości z zapleczem. Dofinansowanie ma być dawkowane przez cztery lata.

Dostaną siedemnaście milionów
Co więcej, są szanse na kolejne środki z resortu sportu. Magistrat ubiega się o dotację na budowę części basenowej nowej hali. Urzędnicy liczą, że z tego źródła uda się pozyskać 3,5 mln zł. Nie byłoby tych wszystkich milionów, gdyby nie polityczna koniunktura, którą wykorzystali radni PiS. Potwierdza to Marian Kokoszka, przewodniczący Rady Miasta:

„Kuchni” jednak nie chce zdradzać. – O takich rzeczach się nie mówi – zastrzega. – Oczywiście, jako radni PiS lobbowaliśmy w Warszawie bardzo mocno. Wsparcie marszałka Władysława Ortyla i europosła Tomasza Poręby były tu nieocenione. To zaowocowało w dotacją. Te 17 mln zł to ok. 40 proc. kosztów kwalifikowanych zadania. To bardzo wysokie dofinansowanie, jedno z najwyższych w skali ogólnopolskiej na tego typu inwestycje. Nigdy wcześniej nie udało się ściągnąć takich środków do Mielca. Jest to więc niewątpliwy sukces.

Chcą uniknąć „drugiego stadionu”
– Gdyby jeszcze z tego samego źródła udało się pozyskać 3,5 mln zł na budowę części basenowej, dostaniemy absolutnego maksa – uważa Marian Kokoszka. Jego zdaniem, budowa hali powinna rozpocząć się już na tych wakacjach. – Liczę, że pierwszą łopatę uda się wbić już w lipcu – mówi. – Myślę, że na koniec 2019 r. powinniśmy te halę mieć już gotową.

– Wszystko to wskazuje jednoznacznie, że podjęłyśmy słuszną decyzję o budowie nowej hali – dodaje. – Nie jest tajemnicą, że obóz prezydenta był przeciwny tej inwestycji. Byli oni zdania, iż lepiej jest zmodernizować stary obiekt. Koszt tej operacji miał wynosić ponad 40 mln zł, z czego dotacja stanowiła tylko 6 mln zł. To świadczy o proporcjach. Poza tym wszyscy wiemy, czym skończyła się modernizacja stadionu. Do dziś są tam są usterki. Mając te doświadczenia, jestem przekonany, że podjęliśmy najlepszą z możliwych decyzji.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.