Nowa moda – wesela bez dzieci?

„Zaopiekowane” na weselu dzieci potrafią się świetnie bawić. ze względu jednak na pandemiczne obostrzenia, ale i chęć ograniczenia kosztów, pary młode skłaniają się do organizacji uroczystości bez udziału najmłodszych. Fot. Bogdan Myśliwiec

Jak zaprosić gości na ślub i wesele, żeby przyszli bez dzieci? – zastanawiają się narzeczeni planujący najważniejszy dzień w życiu w czasie pandemii. Chodzi o to, by dzieci „nie zabierały” dozwolonych obostrzeniami miejsc osobom dorosłym i nie zwiększały kosztów cateringu i animacji.

– Chcę zorganizować wesele bez dzieci ze względu na obostrzenia, ale i komfort dorosłych. Jak to zrobić, żeby to miało ręce i nogi? – zapytała jedna przyszłych mężatek kilka dni temu na liczącej około 50 tysięcy osób internetowej grupie pod nazwą „Ślub i wesele 2020 – 2024”. Temat wywołał sporą dyskusję, a odzew na tak zadane pytanie był ogromny, bo, jak się okazuje, wesela bez dzieci organizowane są w ostatnim czasie coraz chętniej.
– Na naszej liście gości mamy około 240 osób, w tym 40 dzieci. Zawsze chciałam, aby dzieci były na weselu, ale w obecnej sytuacji jeśli będą ograniczenia liczby osób, to zaprosimy dzieci tylko naszego rodzeństwa. I wówczas podczas zapraszania będziemy mówić, że ze względu na obecną sytuację i ograniczenia jesteśmy zmuszeni zrobić wesele bez dzieci. Jeśli ktoś nie zrozumie to trudno – odpisała pani Kasia.
– My z dziećmi zapraszaliśmy tylko rodzeństwo i to był błąd… moja suknia była największą atrakcją dla tych dzieci, a nasz stół idealnym placem zabaw – komentuje pani Aleksandra. – Rodzina miała zarezerwowane pokoje tam gdzie my. kładąc się spać o godzinie 7, o 10 mieliśmy już pobudkę w postaci ganiających się dzieci i dobijających się do naszego pokoju. Pozostali goście nie mieli problemu, żeby przyjść bez dzieci, szczególnie że wesele odbywało się już w trakcie pandemii, przez co musieliśmy okroić liczbę gości. Jeżeli chodzi o same zaproszenia, to podczas zapraszania podkreślaliśmy, że bylibyśmy wdzięczni, gdyby goście sami zorganizowali opiekę dla dzieci na ten jeden wieczór.
– U mnie każdy się cieszył, że bez dzieci był proszony. usłyszałam nawet, że bardzo dobrze, bo się w końcu wybawią, a nie dzieci by musieli pilnować. Ani wypić, ani zabawy – nie ukrywa kolejna pani Aleksandra.
– Mieliśmy wesele bez dzieci, nie dawaliśmy specjalnego dopisku na zaproszeniu. Po prostu widniały tylko nazwiska dorosłych, słownie dawaliśmy informację, że zapraszamy wszystkich bez dzieci – podpowiada pani Luiza.
– My przy przekazywaniu zaproszeń mówiliśmy, że wesele jest bez dzieci. Goście uszanowali naszą decyzję i przyjechali bez dzieci. Na zaproszeniach wypisaliśmy tylko imiona i nazwiska osób zaproszonych – radzi ubiegłoroczna panna młoda.
W dobie pandemii, gdzie każde z miejsc może być na wagę złota dla młodej pary, faktycznie może i najłatwiej zrezygnować z dzieci gości dorosłych. Wśród planujących ślub nie brakuje jednak i takich głosów, że nie wyobrażają sobie oni wesel bez dzieci. Są one dla nich najbardziej uroczymi z gości i jeśli tylko zorganizuje im się miejsce do zabawy i animacje, to czują się na takiej uroczystości świetnie i wnoszą w nią sporo naturalności i bezcennej spontaniczności.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.