
WARSZAWA. Wyrok w sprawie „afery zegarkowej” uchylony.
Warszawski Sąd Okręgowy umorzył w środę warunkowo – na rok – postępowanie karne wobec byłego posła i byłego ministra Sławomira Nowaka, zmieniając tym samym wyrok pierwszej instancji. Nowak ma zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym.
Sąd podjął decyzję o uchyleniu wyroku pierwszej instancji i warunkowym umorzeniu postępowania z uwagi m.in. na to, że „sprawa jest przypadkiem mniejszej wagi”. Wyrok jest prawomocny.
– Przede wszystkim wyrok oznacza stwierdzenie popełnienia przestępstwa; sąd stwierdza winę, stwierdza, że popełniono przestępstwo, ale nie skazuje na karę – powiedział prok. Przemysław Nowak z warszawskiej Prokuratury Okręgowej. Dodał, że Sławomir Nowak będzie w rejestrze karnym jako osoba, wobec której warunkowo umorzono postępowanie.
W procesie odwoławczym Nowaka reprezentowali mec. Joanna Wojnicz, mec. Piotr Kardas oraz były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ćwiąkalski. Sam Nowak nie stawił się na rozprawie.
Sławomir Nowak został skazany w pierwszej instancji na 20 tys. zł grzywny.
Nieprawdziwe oświadczenie majątkowe
Polityk został oskarżony przez prokuraturę o złożenie w latach 2011-13 nieprawdziwych oświadczeń majątkowych (poselskich i ministerialnych), w których nie ujawnił, że posiada zegarek kupiony za ponad 20 tys. zł. Prawo wymaga, by posłowie i ministrowie ujawniali posiadanie „rzeczy ruchomych” wartych więcej niż 10 tys. zł. Sławomir Nowak twierdził, że rzeczy osobistych takich jak zegarek nie musiał wyszczególniać w oświadczeniu.
W apelacji obrona wniosła o uchylenie wyroku skazującego i uniewinnienie polityka, ewentualnie o przekazanie sprawy pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Prokuratura wniosła o utrzymanie wyroku.
TVN 24



One Response to "Nowak nie zapłaci 20 tys. zł grzywny"