
KROSNO. Miasto stawia na biznes lotniczy.
Powstaje nowy utwardzony pas startowy o długości 1100 metrów i szerokości 30 metrów. Równocześnie budowana jest infrastruktura, czyli płyta postojowa, droga kołowania w kierunku wierzy lotniskowej i płyty do tankowania.
– Wokół lotniska jest strefa inwestycyjna oraz strefa ekonomiczna, a część tych terenów przeznaczamy na działalność lotniczą, dlatego nowy pas startowy robimy dla biznesu lotniczego, który produkuje statki powietrzne, dla ruchu turystycznego małych samolotów, również do ich serwisowania, ale także dla tych, którzy chcą tutaj przylecieć i dalej pojechać w Bieszczady – informuje wiceprezydent Krosna Tomasz Soliński.
Dalekosiężne plany
Pas będzie wykorzystywany dla działalności szkoleniowej przez Aeroklub Podkarpacki. To jeden z etapów planu generalnego, który został przygotowany w długoletniej perspektywie. – W kolejnych latach w zależności od uwarunkowań rynkowych pas będziemy wydłużać do 1710 metrów dla większych samolotów. To nie jest konkurencja dla lotniska w Jasionce. Nie przewidujemy stałych lotów pasażerskich – mówi Tomasz Soliński.
Alternatywa dla Jasionki
Krośnieńskie lotnisko można traktować jako alternatywę dla rzeszowskiego lotniska, które ma swoje rygory jako port lotniczy i dostęp do niego jest znacznie ograniczony z uwagi na przepisy. – U nas tych rygorów nie ma, a ci, którzy posiadają mniejsze statki powietrzne, mogą się tu szkolić, dolecieć nawet nocą, bo pas będzie oświetlony i przystosowany do lotów nocnych – kończy wiceprezydent Soliński.
Marcin Żminkowski



One Response to "Nowe inwestycje na krośnieńskim lotnisku"