
RZESZÓW. Stadion przecieka, choć inwestycja jeszcze nie jest dokończona.
Spływająca po filarach woda, w niektórych miejscach tuż obok kamery monitoringu, a nawet zzieleniałe od mchu słupy. Tak wygląda teraz nowa trybuna na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej. Już się niszczy, a jeszcze nie wszystkie prace zostały ukończone.
Trybuna wschodnia została oddana w kwietniu 2012 roku, a to już kolejna usterka, z którą będzie musiało się zmierzyć miasto. Poprzednio wykonawca musiał łatać dziury w dachu, które powstały po nawałnicy. Teraz nowe usterki Wydział Kultury i Sportu Urzędu Miasta Rzeszowa zgłosił do Wydziału Inwestycji, bo trybuna jest nadal niedokończona. Ratusz zapewnia, że usterki zostaną poprawione. Jednak konkretnych terminów brak.
Miasto teraz skupia się na innych pracach, które są konieczne ze względu na awans rzeszowskiej drużyny żużlowej do ekstraligi. W rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa, mówił: „Myślę, że za kilka dni rozpoczniemy inwestycję na tej wschodniej trybunie. Przestrzeń pod trybuną będzie zabudowana i zagospodarowana. Znajdą się tam: szatnie, stanowiska reporterskie, sala konferencyjna i wszystko to, co jest potrzebne do funkcjonowania obiektu. Można powiedzieć, że stary budynek piłkarski zostanie przeniesiony pod trybunę. W planie jest kontynuacja rozbudowy stadionu”.
bsz





8 Responses to "Nowe usterki na stadionie przy ul. Hetmańskiej"