
STALOWA WOLA. Za symboliczną opłatą książki zmieniają właścicieli kilka razy na rok.
Miejska Biblioteka Publiczna organizuje kiermasze taniej książki. Na kiermasz trafiają książki wycofywane z biblioteki oraz darowane przez mieszkańców. Są to tysiące, czasami niezwykle poszukiwanych pozycji. Od czasu do czasu każdy musi „przewietrzyć” swoją domową bibliotekę. Te z książek, które nie przejdą weryfikacji nie trafiają na makulaturę, a do MBP. Na kiermaszach sprzedawane są za złotówkę, góra trzy, cztery zł. Zainteresowanie kiermaszami jest na tyle duże, że biblioteka zaczyna organizować je w swoich osiedlowych filiach. Jeden z takich, czterodniowy trwa właśnie w Bibliotece Międzyuczelnianej. We wtorek, czyli pierwszego jego dnia, przez pierwszą godzinę książki kupiło 25 czytelników. W sumie „nowe życie” dostało 356 książek, a rekordzista kupił ich 48. Niech się któraś księgarnia takim wynikiem pochwali.
jam


