II LIGA. Gospodarze lepsi od klubu, w którym wychował się Arkadiusz Milik.
Jeszcze dwa miesiące temu biegał po boiskach trzeciej ligi, strzelając bramki dla przeciętnej Chełmianki. Teraz jest najskuteczniejszym zawodnikiem Siarki, bohaterem zwycięskiego spotkania ze spadkowiczem – Rozwojem Katowice.
Hubert Tomalski, bo o nim mowa, trafił do siatki w meczu Pucharu Polski z Odrą Opole, ale to bramkę strzeloną Rozwojowi będziemy wspominać tygodniami. Pomocnik Siarki huknął z niemal 30 metrów, a futbolówka ugrzęzła w „okienku”. Szkoda, że gola-marzenie obejrzało tak niewiele osób – siarkowcy, podobnie jak w ubiegłym sezonie, stwarzają widowiska, lecz z frekwencją na stadionie ciągle jest problem.
W 72 minucie zakotłowało się w polu karnym gospodarzy, nikt nie wybił piłki i katowiczanie wyrównali. Cieszyli się zaledwie 180 sekund, bo Tomalski raz jeszcze wziął sprawy w swoje ręce (nogi). Uderzył z bliska, bramkarz odbił piłkę, ale ta trafiła w obrońcę gości i wtoczyła się do siatki. W taki sposób Siarka odniosła pierwsze zwycięstwo.
– Chwała moim zawodnikom, że potrafili się podnieść. Że tak młody zespół okazał się tak dojrzały psychicznie – komplementował podopiecznych Włodzimierz Gąsior. Trener Siarki podkreślał, że w tarnobrzeskim klubie „wszystko rodzi się w bólach”. W podobnym tonie wypowiadał się opiekun Ślązaków, Mirosław Smyła. – Mój zespół walczy heroicznie, ale głównie sam ze sobą. Budowaliśmy go od nowa, jest bardzo wiele nowych twarzy. Nie poddajemy się, będziemy się starali z dnia na dzień doskonalić i poprawiać jakość gry, by w końcu punktować. Zależy nam bardzo, by Rozwój w tej drugiej lidze został. Mamy wielu młodych, zdolnych chłopaków i dobrze byłoby, gdyby nie musieli odchodzić do innych klubów – zaznaczył.
SIARKA Tarnobrzeg 2
ROZWÓJ Katowice 1
(1-0)
1-0 Tomalski (9.), 1-1 Mielnik (72.), 2-1 Domański (75. – samob.)
SIARKA: Dybowski – Grzesik, Waleńcik, Stępień, Dawidowicz (87. Płatek), Głaz (68. Suchecki), Stefanik, Lewandowski (46. Stromecki), Tomalski, Szewc (77. Czyżycki) – Koczon.
ROZWÓJ: Golik – Mielnik, Domański, Gałecki, Kowalski, Marszalik (62. Barwiński), Kapias, Szatan (62. Sobotka), Wróbel, Wrzesień (86. Tabiś) – Żak (46. Duda).
Sędziował: Sebastian Tarnowski (Wrocław). Żółte kartki: Dawidowicz, Lewandowski, Stromecki – Kowalski, Barwiński, Szatan. Widzów: 400.
tsz
[print_gllr id=190694]


