SIATKÓWKA. PLUSLIGA. Piotr Maciąg zastąpi Krzysztofa Ignaczaka.
Zmian w Asseco Resovia ciąg dalszy. Po roszadach w sztabie szkoleniowym przyszły kolejne we władzach klubu. Prezesem klubu nie jest już Krzysztof Ignaczak, a jego miejsce zajął Piotr Maciąg.
Słabe wyniki i fatalna gra spowodowały, że dwa tygodnie temu zwolniony został trener Piotr Gruszka, ponosząc odpowiedzialność za zespół. Teraz kolejną, ale chyba już za budowę drużyny, poniósł Krzysztof Ignaczak, który nie jest już prezesem Asseco Resovii. „Igła” nie chciał komentować sytuacji, nie udało się nam też uzyskać informacji w klubie, dlaczego podjęto taką decyzję. Wkrótce ma zostać wydany komunikat, w którym być może będzie wszystko wyjaśnione.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nowym prezesem będzie Piotr Maciąg, prywatnie siostrzeniec Adama Górala, prezesa sponsora strategicznego – Asseco Poland i właściciela klubu. Do końca nie jest to zaskoczeniem, bowiem w ub. sezonie prezes Góral podczas spotkania z zespołem przedstawił go jak tego, który niebawem ma objąć stery w klubie. Maciąg jest doktorem filozofii, magistrem finansów i rachunkowości. Pełni funkcje asystenta profesora na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Będzie to dla niego debiut w siatkówce, którą interesuje się od lat. Często można było go spotkać na meczach siatkarzy Asseco Resovii, regularnie bywał na fetach mistrzowskich. Teraz stanie przed trudnym zadaniem odbudowania zaufania kibiców i przywrócenia klubowi z Rzeszowa dawnego blasku.
Nowy prezes pojawić się już powinien na sobotnim meczu z MKS-em Będzin, w którym w roli trenera zadebiutuje Emanuele Zanini. Włoch wspomnienia z Podpromia ma jak najlepsze. W sezonie 2017/2018 prowadząc Aluron Virtu Wartę Zawiercie pokonała Asseco Resovię 3-2. Teraz ma za zadanie wyprowadzić pogrążony w kryzysie zespół, który mimo nie najlepszej sytuacji wciąż zachowuje szanse na grę w play-off. Do końca rundy zasadniczej pozostało siedem kolejek, a zespół z Rzeszowa do ósmego miejsca traci zaledwie dwa punkty. Na przygotowanie drużyny do konfrontacji z MKS-em Będzin, który traci do resoviaków tylko punkt, Zanini miał zaledwie cztery dni. Czy wystarczy to na zmianę oblicza gry zespołu?
rm



5 Responses to "Nowy prezes Asseco Resovii"