
MIELEC. Kwestią najbliższych tygodni wydaje się zakończenie przebudowy stadionu Stali.
– Obiekt ten pięknieje nam w oczach – przyznaje prezydent Janusz Chodorowski (69 l.). – Zostaje w człowieku trochę satysfakcji, że pomimo tych wszystkich targów, przepychanek i różnych zdań, ten stadion robi wrażenie przytulnego obiektu i na miarę naszych możliwości.
– Dobrze byłoby, gdyby udało się doprowadzić do odpowiedniego stanu otoczenie stadionu – dodaje prezydent. – Aktualnie przystępujemy do zmiany zagospodarowania terenu po bazarze. Aż się prosi, aby obszar przy bibliotece też w to włączyć, aby ta całość od kościoła do ul. Padykuły nabrała docelowego wyglądu – wylicza Janusz Chodorowski.
Dodajmy, że przebudowa stadionu to największe przedsięwzięcie miasta od lat. Koszt inwestycji, której wykonawcą jest warszawska firma Tamex, znacznie przekracza 40 mln zł.
pg


