Nożownik pozostanie jednak w areszcie

- Sąd nie uwzględnił zażalenia na tymczasowe aresztowanie Stanisława S. (17 l.), podejrzanego o sześciokrotne ugodzenie nożem kobiety i utrzymał trzymiesięczny areszt zastosowany wobec S. - mówi Janusz Ohar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Fot. Wioletta Zuzak
– Sąd nie uwzględnił zażalenia na tymczasowe aresztowanie Stanisława S. (17 l.), podejrzanego o sześciokrotne ugodzenie nożem kobiety i utrzymał trzymiesięczny areszt zastosowany wobec S. – mówi Janusz Ohar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Fot. Wioletta Zuzak

KROSNO. Jak dowiadujemy się w tutejszej prokuraturze, krośnieński sąd nie uwzględnił zażalenia na tymczasowe aresztowanie Stanisława S. (17 l.), podejrzanego o kilkakrotne ugodzenie nożem kobiety, i utrzymał trzymiesięczny areszt zastosowany wobec S. Sprawca nie przyznał się do winy. Nastolatkowi grozi do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 13 czerwca br. w bloku przy ulicy Bohaterów Westerplatte w Krośnie.  Około godziny 21, jak zeznali świadkowie, do jednego z mieszkań w tymże bloku zapukał młody mężczyzna. Gdy lokatorka otworzyła drzwi, młodzieniec natychmiast ją zaatakował nożem, zadając w jakimś szaleńczym amoku kilka ciosów w klatkę piersiową, po czym pospiesznie opuścił lokum.  Zakrwawiona i zszokowana kobieta udała się do swej sąsiadki, aby ta wezwała na miejsce policję i karetkę. Ranna została przewieziona do szpitala. Na szczęście ofiara napaści zdołała przeżyć.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że nożownik w chwili napadu znajdował się pod wpływem alkoholu.

6 ciosów nożem w klatkę piersiową
Dzień po zdarzeniu napastnik został zatrzymany, przesłuchano go w prokuraturze. Stanisław S. usłyszał zarzut spowodowania obrażeń realnie zagrażających życiu kobiety. – 17-letni mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień – informował w rozmowie z nami Janusz Ohar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie.

Jaki był motyw?
Śledczy ustalili, że sprawca Stanisław S. jest jednym ze znajomych syna ofiary napaści. – Z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawca miał mieć pretensje do syna napadniętej kobiety o to, że ten rzekomo złożył niekorzystne dla niego zeznania – mówił prokurator Ohar. Tak więc jak się okazuje motywem, który skłonił 17-latka do ataku mogła być zemsta.

– Napadnięta kobieta była w tak ogromnym szoku, że nie potrafiła dokładnie opisać napastnika. Pamięta tylko tyle, że sprawcą napadu był młody i wysoki mężczyzna – relacjonował  prok. Janusz Ohar.

17 czerwca sąd na wniosek Policji i Prokuratury zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mimo, że obrońca podejrzanego złożył zażalenie, to jednak krośnieński sąd okręgowy utrzymał trzymiesięczne aresztowanie zastosowane wobec Stanisława S.

Wioletta Zuzak

Leave a Reply

Your email address will not be published.