O co w tym wszystkim chodzi?

Arkadiusz RogowskiWyobraźcie sobie Państwo sytuację, że ktoś Wam kradnie np. samochód, łapiecie złodzieja za rękę, a ten nie tylko nie chce oddać samochodu, ale jeszcze krzyczy, że to nie on, lecz Państwo kradniecie. Paranoja, prawda? Tak mniej więcej zachowują się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego Platforma Obywatelska i PSL.

Pod koniec poprzedniej kadencji Sejmu te dwie partie wybrały 5 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mimo iż miały prawo do wyboru tylko trzech. Na dodatek, jak stwierdzają liczni konstytucjonaliści, zrobiono to niezgodnie z prawem. Dziś, kiedy prawica próbuje te uchybienia naprawić (na czym oczywiście skorzysta, bo sama wybierze nowych sędziów), Platforma i zaprzyjaźnione z nią media zaczęły straszyć Polaków „zamachem na demokrację”.

Dlaczego 8 października, gdy faktycznie miał miejsce bezprecedensowy zamach na niezależność Trybunału, większość mediów milczała? Gdzie byli wtedy konstytucjonaliści, którzy dzisiaj straszą PiS-em? Czym wytłumaczyć fakt, że PO i PSL chciały wybrać tuż przed wyborami aż 5 sędziów? Odpowiedzi na te pytania są kluczowe do zrozumienia tego, co dzieje się teraz wokół Trybunału.

Ta gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Zdominowanie organu mającego możliwość blokowania wychodzących z parlamentu ustaw, dawałoby opozycji de facto możliwość blokowania zapowiadanych przez premier Szydło daleko idących reform. To się już najprawdopodobniej nie uda, ale i tak Platforma może być zadowolona, bo przecież udało się wmówić wielu Polakom, że rządy PiS oznaczają koniec demokracji (i mówi to partia, która przez 8 ostatnich lat notorycznie lekceważyła polski naród).

Nową władzę można krytykować za takie rzeczy jak niedopuszczenie PSL do prezydium Sejmu czy też zniesienie rotacyjnego przewodnictwa w komisji ds. służb specjalnych, ale akurat posądzanie PiS o „zamach” na Trybunał Konstytucyjny świadczy po prostu o niezrozumieniu istoty sprawy.

Jeśli mi Państwo nie wierzycie, polecam obejrzeć środową debatę w Sejmie.

Redaktor Arkadiusz Rogowski

24 Responses to "O co w tym wszystkim chodzi?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.