O ile wzrosną ceny śmieci w Rzeszowie?

Spalarnia odpadów może i jest ekologiczna, ale wyższymi kosztami przetwarzania śmieci zostaną obciążeni mieszkańcy. Fot. Paweł Dubiel
Spalarnia odpadów przy ul. Ciepłowniczej będzie funkcjonować dopiero od 1 sierpnia. Nadal nie wiadomo, o ile więcej zapłacą mieszkańcy za śmieci, które trafią do tej instalacji. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Nowa spalarnia rusztowa miała być uruchomiona 1 lipca, ale będzie gotowa dopiero 1 sierpnia.

Inwestor budujący spalarnię odpadów przy ul. Ciepłowniczej zapowiada, że będzie dochodził swoich praw w sądzie, jeśli miasto nie zapłaci 280 zł za tonę zutylizowanych śmieci. Prezydent Rzeszowa zaś informuje, że uiści taką opłatę, ale wystąpi na drogę sądową przeciw Polskiej Grupie Energetycznej, która, jego zdaniem, wykorzystuje swoją monopolistyczną pozycję. Okazuje się też, że spalarnia nie będzie uruchomiona w niedzielę, 1 lipca, a dopiero miesiąc później.

Dla władz miasta zaproponowane przez inwestora stawki są za wysokie, bo koszty ponieśliby mieszkańcy Rzeszowa. Inwestor – PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (GiEK) zaproponował kwotę 280 zł za tonę dostarczanych do spalarni odpadów. Nie zgadza się na to jednak prezydent Tadeusz Ferenc, który chce płacić 225 zł za tonę. Przekonuje, że gdyby stawka byłaby wyższa, to mieszkańcy musieliby więcej płacić za odbiór śmieci. Podwyżka ta wyniosłaby miesięcznie od 5 do 8 zł. Teraz za segregowane odpady rzeszowianin płaci 10 zł, a za niesegregowane 15 zł.

– Podczas negocjacji z miastem czterokrotnie obniżaliśmy cenę za tonę odpadów, które przetwarzane byłyby w regionalnej spalarni, ale prezydent Rzeszowa pozostał przy swoim stanowisku i chce płacić tylko 225 zł za tonę – poinformowała nas Sandra Apanasionek, rzecznik prasowy PGE GiEKw Bełchatowie. – Zaczynaliśmy od 340 zł i cena spadła do 280 zł, ale mimo to władze miasta nie chcą zgodzić się na naszą propozycję.

PGE GiEK zapowiada, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z miastem w sprawie zaproponowanej ceny za śmieci, to będzie dochodziła sądownie swoich spraw. Podniesienie stawki do 280 zł za tonę spowodowane jest z wyższymi kosztami eksploatacji spalarni.

– Inwestor miał wyznaczyć kolejny etap negocjacji, ale w tej sprawie jest cisza – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Jeśli bez negocjacji PGE ustali swoją wyższą opłatę, to nie będziemy mieli innego wyjścia i zapłacimy, ale wystąpimy na drogę sądową przeciw tej firmie. Polska Grupa Energetyczna wykorzystuje swoją monopolistyczną pozycję i na to naszej zgody nie ma.

Kolejny problem, to opóźnienia w budowie rusztowej spalarni, która powstaje przy Elektrociepłowni Rzeszów. Miała być gotowa 1 lipca, ale ten termin nie zostanie dotrzymany. Obecnie PGE GiEK prowadzi rozmowy z włoskim konsorcjum w sprawie przyśpieszenia robót przy tej inwestycji. Prace opóźnią się o miesiąc i spalarnia zacznie funkcjonować prawdopodobnie dopiero 1 sierpnia.

Mariusz Andres

12 Responses to "O ile wzrosną ceny śmieci w Rzeszowie?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.