
RZESZÓW. W końcu stycznia pisaliśmy w Super Nowościach o sprawie sprzętu Estrady Rzeszowskiej.
Od naszego informatora dowiedzieliśmy się, że profesjonalny sprzęt nagłośnieniowy zakupiony 2 lata temu za ok. pół miliona nie jest wykorzystywany do organizacji dużych miejskich imprez. Jak odpowiedziała nam Jolanta Machowska z Estrady Rzeszowskiej, sprzęt został zakupiony w 2012 roku za 230 tysięcy złotych, jednak faktycznie nie jest o wykorzystywany przy organizacji dużych rzeszowskich imprez.
Za realizację kompleksowej scenotechniki podczas sylwestra na rzeszowskim Rynku zapłacono jednej spółce 50 tys. zł, ok. 33 tysiące złotych zarobiła inna firma, która zadbała o światło, dźwięk, dodatkowe konstrukcje sceniczne, ekran LED wraz z realizacją i nagrzewnice podczas koncertu WOŚP.
– Estrada Rzeszowska zleca zewnętrznie realizację nagłośnienia imprez tylko w przypadku braku możliwości realizacji imprezy za pomocą sprzętu, którym dysponuje – tłumaczyła Jolanta Machowska.
Radni miasta Rzeszowa rozmawiali o sprawie podczas posiedzenia Komisji Kultury i Promocji. Jak powiedział nam Witold Walawender, przewodniczący Komisji, dyrektor Estrady Rzeszowskiej tłumaczyła, że sprzęt, o którym mowa nie jest wystarczający do obsługi większych imprez typu sylwester na Rynku lub koncert WOŚP, ale jest wykorzystywany podczas organizacji mniejszych miejskich akcji. O ewentualnych potrzebach zakupu kolejnego sprzętu radni będą rozmawiali podczas kolejnych posiedzeń komisji.
bsz



2 Responses to "O sprzęcie Estrady Rzeszowskiej na komisji"