Obajtek dostał dotację, zwykły Polak musi spłacać kredyt całe życie

Jeden z takich banerów, przedstawiający Daniela Obajtka i Mateusza Morawieckiego na tle pałacyku w Borkówku na Pomorzu stanął w podrzeszowskim Trzebownisku. Fot. Wit Hadło

W kolejnych miastach naszego kraju pojawiają się sporych rozmiarów banery, przedstawiające Daniela Obajtka ściskającego dłoń Mateusza Morawieckiego. W tle widać okazałą posiadłość prezesa PKN Orlen, którą kupił kilka lat temu, a następnie wyremontował za… państwowe pieniądze z dotacji! – Dostał ponad milion zł dotacji na remont swojego pałacu. A ty spłacasz kredyt na mieszkanie – głosi napis na plakatach powstałych z inicjatywy Spontanicznego Sztabu Obywatelskiego (SSO) i sfinansowanych ze założonej przez SSO zrzutki.

O majątku prezesa Orlenu jest ostatnio w mediach głośno. Na jaw wychodzą kolejne fakty świadczące o tym, że Daniel Obajtek jest właścicielem przynajmniej kilku bardzo cennych posiadłości, w których posiadanie wszedł i, które odrestaurował w niejasnych okolicznościach. Ta, którą widać na plakatach SSO, to pałacyk w Borkówku na Pomorzu, który szef Orlenu kupił kilka lat temu, a następnie w 2018 r. przekazał w bezpłatne użytkowanie Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej „Kresy RP”. Jak ustalili dziennikarze OKO.Press, dzięki temu „mykowi” Obajtka nieruchomość została solidnie wsparta państwowymi dotacjami. Z samego ministerstwa kultury na renowację pałacyku miało iść ok. 800 tys. zł, dorzuciły się też spółki Skarbu Państwa, w tym fundacje KGHM i PKO BP, i w sumie na nieruchomość szefa Orlenu przekazano ok. 1,15 mln złotych.

260 dni do końca zrzutki

O tym właśnie mówią plakaty SSO rozlokowane obecnie w kilkunastu miastach wschodniej i centralnej Polski, w tym w stolicy naszego regionu, Rzeszowie, oraz nieodległym Trzebownisku. Jak podkreślają założyciele Spontanicznego Sztabu Obywatelskiego Marcin Mycielski i Bartek Kramek, organizacja powstała, by informować Polaków o poczynaniach aktualnej władzy, rzetelnie, acz z przymrużeniem oka. Ma to doprowadzić do końca rządów PiS, które, zdaniem SSO, demolują Polskę. Akcja plakatowa została sfinansowana za pomocą portalu Zrzutka.pl. SSO uzbierał tej pory niemal 550 tys. zł. Ci, którzy wpłacają co najmniej 1000 zł, mogą zdecydować, w którym miejscu stanie billboard. Do końca zrzutki pozostało jeszcze sporo, bo 260 dni.
Być może inicjatorzy akcji kierują się tym, że Polska wschodnia uznawana jest za tzw. bastion PiS-u, a mieszkający w niej Polacy rzadziej niż ci z innych regionów korzystają z informacji przekazywanych przez media inne niż rządowa TVP. Stąd zwyczajnie o „przekrętach” Daniela Obajtka i PiS-u niewiele wiedzą, bo telewizja rządowa o nich nie informuje, a D. Obajtka przedstawia jako ofiarę wrażych działań opozycji oraz niezależnych mediów.

Zarobił na państwowych posadach 7 mln zł

Od chwili dojścia PiS do władzy Daniel Obajtek zarobił na państwowych posadach 7 mln zł. Tak wynika z dokumentów, które jego adwokat ujawnił mediom po tym, jak o majątku prezesa PKN Orlen i zastrzeżeniach wobec niego zrobiło się w nich głośno. Od kiedy Polską rządzi PiS, Obajtek na zakup nieruchomości wydał ponad 4,4 mln złotych. W ciągu 23 lat wydał na ten cel przeszło 5,7 mln złotych. Jak podaje portal Biznes Insider, prezes Orlenu jest właścicielem lub współwłaścicielem 38 nieruchomości w 14 miejscowościach. Niektóre nie są drogie, ani okazałe, ale są i takie jak luksusowy apartament w Warszawie czy pensjonat w Łebie.
Niektóre z nieruchomości Obajtka, jak widoczny na plakatach pałac w Borkówku, otrzymały za czasów rządów PiS dotacje od państwa lub należących do Skarbu Państwa spółek. Oficjalnie z racji tego, że są zabytkowe i przeznaczone na działalność społeczną lub charytatywną, ale w tę oficjalną wersję wierzy już coraz mniej Polaków. Wiadomo, że rząd wspiera swego partyjnego kolegę jak może w zamian za jego lojalność wobec prezesa PiS, który Obajtka nazywa „człowiekiem zupełnie niezwykłym”.

Monika Kamińska

45 Responses to "Obajtek dostał dotację, zwykły Polak musi spłacać kredyt całe życie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.