Oblał żonę benzyną i chciał ją podpalić!

Kobieta przeżyła chwile grozy, gdy jej mąż zbliżył się do niej z zapaloną zapalniczką.
Fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Najpierw były „tylko” groźby. Kiedy przerażona kobieta chciała wezwać policję, mąż ścisnął jej dłonie i zadał ciosy w twarz. Na tym jednak się nie skończyło. 37-letni Wojciech B. oblał swoją 30-letnią żonę benzyną. Po czym wziął do ręki zapalniczkę i wymachując nią, krzyczał, że ją podpali…

Pierwsze zgłoszenie od przerażonej kobiety policjanci otrzymali tuż przed ostatnim sylwestrem. Z relacji 30-latki wynikało, że jej mąż kierował pod jej adresem groźby karalne.
– Z uwagi na fakt, iż Wojciech B. podczas interwencji funkcjonariuszy policji był pod wpływem alkoholu, został zatrzymany i osadzony w PDOZ Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie. 31 grudnia 2021 r. został mu przedstawiony zarzut kierowania gróźb karalnych pozbawienia życia oraz spowodowania kalectwa wobec swojej żony – informuje prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Mieszkaniec gminy Łańcut przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i zobowiązał go do stawiennictwa w Komendzie Powiatowej Policji w Łańcucie trzy razy w tygodniu. 37-latek dostał też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość nie mniejszą niż 50 metrów.

Znowu groził, że ją zabije

Ale w nowym roku policja odebrała kolejny telefon od Joanny B. 19 stycznia 2022 r. kobieta poinformowała, że jej pijany mąż znowu groził, że ją zabije – jak podkreśla prokuratura – wzbudzając u niej uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb.
Tym razem małżonek faktycznie przeszedł od czynów do słów. -W tym samym dniu w miejscu zamieszkania pokrzywdzonej wymieniony mężczyzna stosował wobec niej przemoc fizyczną poprzez uderzanie ją pięściami w twarz i okolicę głowy oraz ściskania palców u dłoni, w wyniku czego pokrzywdzona doznała obrażeń ciała w postaci powierzchownego urazu głowy oraz złamania czwartej kości śródręcza lewego z przemieszczeniem – opisuje prok. Ciechanowski. Wojciech B. chciał w ten sposób uniemożliwić żonie poinformowanie o jego zachowaniu policji.
Na tym jednak się nie skończyło. 37-latek sięgnął po… benzynę. – Jak wynika z treści przesłuchania pokrzywdzonej, oblał ją benzyną: po czym kierował w jej stronę zapaloną zapalniczkę i groził jej, że ją podpali – relacjonuje prokurator.
Na szczęście, 30-latka wykorzystała moment nieuwagi mężczyzny i zdołała uciec, po czym wezwała funkcjonariuszy na interwencję.

Grozi mu do 9 lat więzienia

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 20 stycznia 2022 roku Wojciechowi B. przedstawiono zarzuty kierowania gróźb karalnych, stosowania przemocy i spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Łańcucie (złożony 21 stycznia), Sąd Rejonowy w Łańcucie zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za zarzucane podejrzanemu przestępstwa grozi kara łączna do 9 lat pozbawienia wolności. Rzecznik prokuratury podkreśla jednak, że w toku postępowania podjęte zostaną czynności mające na celu weryfikację, czy swym zachowaniem podejrzany wyczerpał również znamiona znęcania się fizycznego i psychicznego nad żoną.

Wioletta Kruk

2 Responses to "Oblał żonę benzyną i chciał ją podpalić!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.