
PODKARPACIE, KRAJ. Osoby nieposiadające prawa jazdy i poruszające się jednośladem będą zdawać egzamin na komisariacie policji.
Rząd chce wprowadzić obowiązkową kartę rowerową nie tylko dla dzieci i młodzieży. Taki dokument powinni mieć też dorośli rowerzyści, którzy nie posiadają prawa jazdy. Zanim otrzymają stosowane uprawnienie, będą musieli zaliczyć kurs i zdać egzamin na komisariacie policji.
Obecnie karty rowerowe są obowiązkowe dla osób do 18. roku życia. Taki dokument otrzymują już 10-latki. Jednak Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt obowiązku posiadania karty rowerowej dla wszystkich. Również dla dorosłych, ale tych, którzy nie posiadają prawa jazdy.
Rowerzyści są trzecią grupą sprawców wypadków, po kierowcach samochodów osobowych i ciężarowych. Dlatego resort infrastruktury chce wprowadzić uprawnienia dla właścicieli rowerów. Wielu z nich nie ma podstawowej wiedzy o przepisach ruchu drogowego. Np. takich, jak pierwszeństwo z prawej czy umiejętność poruszania się po rondach.
Sposób zdawania na kartę rowerową ma być mniej dolegliwy niż dla kierowców. Zamiast w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego, kursy będą przeprowadzane w komisariatach policji. Jazda bez takiego dokumentu byłaby traktowana jako wykroczenie i nakładany byłby mandat.
Na razie wprowadzenie karty rowerowej to propozycja. Wkrótce rozpatrzy ją rząd. W większości rowerzyści (ci bez samochodu) są na „nie” dla wprowadzania karty rowerowej dla osób powyżej 18. roku życia. Jednak kierowcy aut opowiadają się za takim właśnie rozwiązaniem. Nie wiadomo jeszcze, kiedy wejdą w życie te przepisy.
Opinie o kontrowersyjnym pomyśle ministerstwa
NIE
Arkadiusz Turoń, rowerzysta, sekretarz Stowarzyszenia Rzeszowskich Rowerzystów:
– Takie rozwiązanie pozbawione jest sensu. Pomysł Ministerstwo Infrastruktury argumentuje tym, że jeżeli dorośli rowerzyści nieposiadający prawa jazdy otrzymają uprawnienia na jazdę rowerem, to będzie mniej wypadków. Ale tak nie będzie. To, że kierowcy samochodów mają prawo jazdy, nie przyczynia się przecież do tego, że tych wypadków nie ma. Drugim powodem jest to, że chodnik, po którym jeżdżą rowerzyści, to droga publiczna. To w takim razie uprawnienia powinni mieć też piesi, bo też po nim chodzą, oraz rolkarze i jeżdżący na hulajnodze.
TAK
Kacper Lachowski, rowerzysta z Rzeszowa:
– Bardzo dobrze, że rowerzyści, również ci dorośli, będą musieli nauczyć się przepisów ruchu drogowego. Jestem też kierowcą i czasem przeraża mnie to, co wyczyniają rowerzyści. Nie znają w ogóle przepisów i stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym. Rowerzyści często nie wiedzą, kto ma pierwszeństwo na drodze. Jeżdżą środkiem jezdni i nie sygnalizują zmiany pasa.
Mariusz Andres



24 Responses to "Obowiązkowa karta rowerowa dla dorosłych"