
NISKO, STALOWA WOLA. W przyszłym roku poznamy wykonawcę obwodnicy, a na początku przyszłej dekady ruch tranzytowy zostanie wyprowadzony z obu miast.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła rozpoczęcie drugiego etapu realizacji wspólnej drogi obwodowej dla Niska i Stalowej Woli. Obwodnica stanie się faktem w 20 lat od rozpoczęcia jej budowy. Trudno mówić o czasowym sukcesie, ale i tak mieszkańcy obu miast są szczęśliwi, bo wreszcie padły konkretne daty.
Drugi etap realizacji to dopuszczenie do prac projektowych osiemnastu firm z czterech krajów, które przeszły procedurę kwalifikacyjną w pierwszym etapie. Zwycięzcę przetargu poznamy latem przyszłego roku. Obwodnica będzie budowana w systemie „projektuj i buduj”. Czyli ten, kto złoży najlepszą ofertę będzie drogę projektował i budował. Musi też postarać się o wszystkie pozwolenia na budowę. Początek fizycznej realizacji drogi obwodowej to jesień 2018 r. Ostatni kawałek asfaltu zostanie położony trzy lata później. Ponieważ droga będzie biegła przez kilka ogrodów działkowych, działkowcy mają niepełne jeszcze dwa sezony na swoje hobby.
Cała obwodnica będzie liczyć 15,3 km. Będzie też fragmentem drogi krajowej „77” Lipnik-Przemyśl. Jej budowa rozpocznie się od obecnego skrzyżowania Trasy Podskarpowej z ul. Chopina w Stalowej Woli, gdzie kilkanaście lat temu stanęła budowa drogi. Do projektowanego ronda przed elektrownią będzie czteropasmowa, a za nim zwężona do dwóch pasów asfaltu. Ze strefą przemysłową hutniczego miasta połączy ją tunel pod torami kolejowymi na wysokości ul. Grabskiego. Wzdłuż Elektrowni Stalowa Wola zostanie wybudowana 600-metrowa estakada nad bagniskami Sanu i kanałami doprowadzającymi wodę chłodzącą do siłowni. Z ekspresową „dziewiętnastką” połączy się pod Rudnikien n. Sanem. Wstępny koszt jej budowy szacowany jest na 290 mln. zł. Gdy inwestycja będzie finiszować, przejezdna już powinna być ekspresowa „19” między Lublinem i Rzeszowem.
Jerzy Mielniczuk



2 Responses to "Obwodnica będzie gotowa za pięć lat"