
SANOK. Ministerstwo „klepnęło” obwodnicę Sanoka.
Ministerstwo Transportu wytypowało 11 obwodnic miast, które powstaną w pierwszej kolejności, a przetargi na nie mogą zostać ogłoszone jeszcze w tym roku. Na liście tych miast jest jedno z Podkarpacia – Sanok, który zyska prawie 11-kilometrowa obwodnicę wyprowadzającą ruch z centrum na południowo-zachodnie obrzeża.
Na obwodnice mogą liczyć: Brodnica, Góra Kalwaria, Nysa, Olsztyn, Ostrów Wielkopolski, Wieluń, Kościerzyna, Inowrocław, Jarocin, Kłodzko i Sanok. Ministerstwo Transportu skierowało do prac w rządzie załącznik nr 6 do Programu Budowy Dróg 2011 – 2015. Jeśli tylko załącznik zostanie zaakceptowany przez rząd, GDDKiA będzie mogła przystąpić do uruchamiania procedury przetargowej.
Obwodnica Sanoka o długości 10,8 km pochłonie 254,3 mln zł. Początek planowanej obwodnicy zlokalizowany jest na odcinku istniejącej DK 28 pomiędzy wsią Pisarowce (okolice przejazdu kolejowego na DK 28 a skrzyżowaniem DK 28 z drogą wojewódzką nr 886 Domaradz – Sanok). Skomunikowanie obwodnicy z miastem odbywać się będzie poprzez planowany łącznik (równoległy do ul. Marii Konopnickiej) oraz ulice Stróżowską i Okulickiego. Koniec obwodnicy planowany jest w okolicy wsi Bykowce.
W ten sposób obwodnica wyprowadzi ruch z Sanoka i poza miastem połączy drogę krajową nr 28 i 84. Pytanie tylko kiedy? Jeśli załącznik zostanie przyjęty, to przetarg zostanie rozpisany w przyszłym roku. Rozstrzygnięcie przetargu może nastąpić w 2015 r. – Kontrakt będzie realizowany w systemie projektuj i buduj – zapowiada Bartosz Wysoki z rzeszowskiego oddziału GDDKiA. – Oznacza to, że wykonawca będzie musiał wykonać projekt obwodnicy i wybudować ją.
Należy założyć, że projektowanie potrwa rok, a sama budowa dwa lata. Obwodnicą Sanoka pojedziemy więc w 2018 roku.
Artur Getler


