
Prawdopodobnie w kwietniu przyszłego roku kierowcy pojadą nową obwodnicą Stalowej Woli i Niska w ciągu DK77. Mowa o drodze, która liczyć ma 15 km długości. Obecnie prowadzone są prace na całej długości inwestycji. Nowa trasa pozwoli odkorkować Stalową Wolą oraz Nisko a przy tym stworzyć kanał komunikacyjny dla ruchu tranzytowego oraz osobowego.
Budowa 15-kilometrowej obwodnicy Stalowej Woli i Niska w ciągu drogi krajowej nr 77 obejmuje odcinek od Stalowej Woli – skrzyżowanie Trasy Podskarpowej z ul. Chopina do połączenia z realizowaną drogą ekspresową S19 na terenie gminy Nisko. Inwestycja polega m.in. na budowie drogi jednojezdniowej dwupasowej o nawierzchni odpornej na koleinowanie, ze skrzyżowaniami jednopoziomowymi i dwupoziomowymi, dwoma łącznikami drogowymi, mostami, wiaduktami oraz drogami obsługującymi przyległy teren. Dzięki inwestycji odkorkowane zostaną drogi wewnętrzne w Stalowej Woli oraz powstanie kanał m.in. dla ruchu tranzytowego.
Na jakim obecnie etapie jest inwestycja? Zaawansowanie robót sięga 70 proc. z czego robót drogowych 62 proc., a mostowych 86 proc. Możliwe, że część zadania zostanie zrealizowana już w tym roku, mimo że ostateczny termin zakończenia robót to kwiecień 2021 r. – Na budowie obwodnicy prowadzone są prace na całym jej przebiegu. W ramach robót drogowych na trasie głównej na długości ok. 3,5 km trwa budowa nasypów, na długości 0,5 km wykonywana jest warstwa podbudowy z gruntu stabilizowanego cementem, a na 1 km warstwa podbudowy z kruszywa łamanego – mówi Joanna Rarus, z GDDKiA oddział Rzeszów. Ponadto realizowana jest także podbudowa z betonu cementowego, humusowanie terenu i budowa murów oporowych.
Kamil Lech


