
Na początku listopada Sejm uchwalił nowelizację przepisów zaostrzających konsekwencje dla osób dopuszczających się wykroczeń drogowych, a teraz projekt z poprawkami zaakceptował Senat. Widmo kary działa na wyobraźnię. Przekroczenie prędkości o nie więcej niż 30 km/h poskutkuje mandatem 400 – 800 zł, a powyżej 30 km/h mandatem w kwocie minimum 800 zł.
Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, która ma poprawić bezpieczeństwo na drogach m.in. przez podniesienie wysokości kar, znajduje się na ostatniej prostej. Na początku listopada Sejm uchwalił nowelizację, a teraz projekt wraz z poprawkami przyjął Senat. Plan jest jasny – nowe prawo ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2022 r. Co zakłada?
Grzywnę w wysokości od 400 do 800 zł otrzyma osoba, która przekroczy dozwoloną prędkość o nie więcej niż 30 km/h. W przypadku kierowcy, który będzie jechał szybciej o ponad 30 km/h, mandat będzie nie niższy niż 800 zł. Co z recydywistami? W takiej sytuacji mandat wyniesie od 3 tys. zł. Wspomniane 3 tys. zł to kara, jaką trzeba będzie zapłacić także za inne przewinienie, jak np. nieustąpienie pierwszeństwa pieszym czy wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych.
Co ciekawe, maksymalna wysokość grzywny będzie znacznie bardziej odczuwalna niż dziś. Wzrośnie z 5 tys. zł do 30 tys. zł. Karę od 1 tys. zł do 30 tys. zł będzie musiał zapłacić zmotoryzowany, który nie zastosuje się do zakazu wyprzedzania. Podobne konsekwencje grożą osobie poruszającej się pojazdem bez uprawnień (plus ewentualny areszt) oraz osobie wsiadającej za kółko pojazdu, który nie został dopuszczony do ruchu.
Minimum 3 tys. zł kary otrzyma osoba złapana w trakcie jazdy po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 prom.), a maksymalna liczba punktów karnych za zaledwie jedno wykroczenie zwiększy się z obecnych 10 do 15. Ponadto znikną kursy edukacyjne, które umożliwiały dziś zdjęcie ze swojego konta kilka punktów karnych. Przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2022 r.
Kamil Lech



4 Responses to "Od 1 stycznia wyższe kary dla piratów drogowych"