
RZESZÓW. Umowa o ścisłej współpracy między Uniwersytetem Rzeszowskim a Szpitalem Wojewódzkim nr 2 to kolejny krok przybliżający utworzenie kierunku lekarskiego.
Szpital zobowiązał się do udostępnienia wszystkich oddziałów, zakładów i pracowni na potrzeby kształcenia w zawodach medycznych, i to zarówno aparaturę jak i wykwalifikowany personel, odpowiedzialny za prowadzenie zajęć praktycznych i praktyk zawodowych. Uniwersytet zaś będzie partycypował w kosztach eksploatacji, serwisu i napraw sprzętu medycznego oraz jego modernizacji.
– To ważny i długo oczekiwany moment dla całego regionu – mówi Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego. Jako lecznice uczestniczące w kształceniu lekarzy pod uwagę brany jest także Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Rzeszowie, niektóre oddziały Szpitala Miejskiego i oddział zakaźny w Centrum Medycznym w Łańcucie.
Wszystko zgodnie z harmonogramem
– Jeszcze jesienią (październik, listopad), po zaopiniowaniu przez senat uczelni, złożymy wniosek do ministerstwa o pozwolenie na uruchomienie kierunku lekarskiego. Mamy już wstępne poparcie Barbary Kurdyckiej, minister nauki i szkolnictwa wyższego, ale ostateczna decyzja należy do resortu zdrowia – mówi prof. dr hab. Aleksander Bobko, rektor UR.
Do wniosku trzeba również dołączyć wykaz pracowników naukowych. – Wymogi kadrowe już spełniamy. Na liście większość nazwisk stanowią pracownicy naukowi już związani z Rzeszowem, ale wkrótce dołączą do nich także profesorowie z innych ośrodków, którzy deklarują współpracę, w grę wchodzi nawet kilkadziesiąt nazwisk. Niektóre mogłyby żywotnie wpłynąć na podniesienie rangi naukowej uczelni – ocenia dr hab. n. med. prof. UR Sławomir Snela, pełnomocnik uczelni ds. tworzenia kierunku lekarskiego.
Nie wiadomo jeszcze, ilu studentów rozpocznie pierwszy rocznik medycyny w Rzeszowie. Limity przyjęć określa bowiem ministerstwo.- Moglibyśmy kształcić nawet 100 osób na studiach stacjonarnych i drugie tyle na niestacjonarnych – mówi profesor.
Podkarpacie to jeden z nielicznych regionów, który nie kształci dziś lekarzy. Na uniwersytecie działa natomiast wydział medyczny, który kształci pielęgniarki, położne, ratowników medycznych i fizjoterapeutów. Nowością jest elektroradiologia.
Żeby otrzymać zgodę na prowadzenie medycyny uczelnia musi mieć także odpowiednią bazę. Przy ul. Litawora powstaje już potężne Przyrodniczo-Medyczne Centrum Badań Innowacyjnych. Inwestycja warta ok. 90 mln zł ma zostać zakończona pod koniec 2014 roku. Na terenie kompleksu SW nr 2 w Rzeszowie uniwersytet planuje budowę Zakładu Nauk o Człowieku, której wartość została oszacowana na 23 mln zł.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planami, pierwszy nabór kandydatów byłby przeprowadzony już na rok akademicki 2015/2016.
Anna Moraniec



One Response to "Od 2015 roku chcą w Rzeszowie kształcić lekarzy"