
KROSNO. Zła wiadomość dla kierowców parkujących w centrum miasta.
Od środy (24 bm.) w Krośnie wprowadzone zostały podwyżki opłat za parkowanie samochodów. Kierowcy muszą zapłacić o 100 procent więcej. Jednak według ratusza, nie będzie to znaczne obciążenie dla właścicieli aut, bo dotąd te opłaty były jednymi z najniższych na Podkarpaciu.
W pierwszej strefie parkowania – obejmującej ulice w rejonie Starówki – od dzisiaj stawka wynosi 3 zł za godzinę parkowania (do wczoraj trzeba było zapłacić 2 zł). O 100 procent wzrosła natomiast opłata za postój w drugiej strefie (obejmującej ulice poza zespołem staromiejskim) i zamiast złotówki za godzinny postój trzeba zapłacić 2 zł.
Władze miejskie mają nadzieję, że wyższe opłaty wymuszą na kierowcach ograniczenie do minimum czasu parkowania. W Krośnie bowiem parkingi są zatłoczone. Miasto buduje nowe place postojowe, ale nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom przyjeżdżających do miasta i mieszkańców, którzy chcieliby mieć zapewnione wolne miejsca.
Dotąd roczne wpływy do budżetu miasta z tytułu opłat parkingowych wynosiły 500 tys. zł. W 2016 r. władze samorządowe musiały zrezygnować z pobierania opłat na części ulic Starówki. Powodem było wyremontowanie ich ze środków unijnych i przez 5 lat nie można z nich czerpać dochodów. Ratusz jednak zapewnia, że podwyżka opłat nie jest próbą rekompensaty utraconych zysków.
– Podnieśliśmy opłaty, bo od lat ceny za parkowanie samochodów utrzymywały się na tym samym poziomie, a nawet były obniżki – mówi Joanna Sowa, rzecznik prasowy prezydenta Krosna. – W żadnym mieście na Podkarpaciu nie było tak niskich cen jak w Krośnie. Z tego powodu kierowcy stawiali swoje auta na cały dzień. Dzięki wyższym opłatom będzie większa rotacja aut i ich większa liczba będzie mogła stanąć w strefach parkowania.
Mariusz Andres


