
KRAJ, PODKARPACIE. Zdaniem ekspertów, nie można również wykluczyć, że do końca roku litr PB95 i ON podrożeje nawet do 5,40 zł.
Posiadacze diesli nie mają powodów do zadowolenia. Na początku tygodnia informowaliśmy, że ceny oleju napędowego są już wyższe od cen benzyny. Litr ON przy dystrybutorze na Podkarpaciu kosztuje nawet 5,25 zł! Jak się teraz okazuje, możliwe, że to nie koniec podwyżek. Czy dalsze wzrosty stawek mogą mieć związek z niedzielnymi wyborami?
Właściciele małych, prywatnych stacji paliw twierdzą, że tak. Na ceny paliw może mieć wpływ polityka Orlenu i Lotosu, które należą do Skarbu Państwa. Zdaniem „Gazety Wyborczej”, przed wyborami samorządowymi „kontrolowane przez rząd PiS koncerny paliwowe dbają o jak najtańsze paliwo kosztem konkurencji”. Obaj potentaci zaopatrują połowę rynku detalicznego w Polsce i mają więc realny wpływ na kształtowanie się stawek na stacjach. Jeśli więc hipotetycznie założymy, że obecne ceny nie są zbyt wygórowane, to trudno przewidzieć, jak mogą one wyglądać w przyszłym tygodniu.
Życie polskiego kierowcy wcale nie należy do najłatwiejszych. Obecnie wysokie stawki paliw spowodowane są niską wartością złotówki, wysokimi podatkami oraz zawirowaniami na światowych rynkach paliw. Największe zaskoczenie dotyczy oleju napędowego, którego cena jest już wyższa od benzyny. Zdaniem specjalistów, kolejne dni nie muszą być wcale łaskawsze dla posiadaczy samochodów. W poniedziałek w rozmowie z „Super Nowościami” wspominał o tym dr Jakub Bogucki, ekspert rynku paliw z E-Petrol. – Najbliższe tygodnie nadal przyniosą podwyżki cen paliw – mówił. Wczoraj litr ON na Podkarpaciu waha się średnio w przedziale 5,10-5,25 zł!
Dodatkowo, sen z powiek spędza widmo tzw. opłaty emisyjnej, która od 1 stycznia wchodzi w życie. Teoretycznie nową daninę w kwocie 10 gr za litr paliwa mają finansować koncerny, lecz trudno nie spodziewać się, że z czasem obciążeni nią zostaną kierowcy.
Drożyzna paliwowa to nie jedyny kłopot. Od nowego roku ma także znacznie podrożeć prąd nie tylko dla odbiorców indywidualnych, ale przede wszystkim dla firm. To z kolei przełoży się na podwyżki, które odczujemy w codziennym życiu płacąc rachunki czy robiąc zakupy.
kl



5 Responses to "Od poniedziałku wyższe ceny paliw?"