Oddział dziecięcy uratowany

Mama małego Filipa była zbulwersowana informacją o możliwej likwidacji oddziału dziecięcego w Sanoku. – Opieka tutaj jest świetna, sprzęt z najwyższej pułki, na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy – mówi młoda mama. Fot. Martyna Sokołowska

SANOK. Nie będzie przenosin oddziału i likwidacji kolejnych łóżek, a na sanockiej pediatrii zostaną zatrudnione dodatkowe pielęgniarki – poinformował podczas konferencji prasowej w sprawie sytuacji w sanockim szpitalu starosta sanocki Stanisław Chęć.

Konferencja z udziałem starosty sanockiego oraz Henryka Przybycienia, dyrektora sanockiego szpitala i Beaty Pieszczoch, dyrektor Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego, dotyczyła aktualnej sytuacji w sanockim szpitalu. W ostatnim czasie na łamach Super Nowości opisywaliśmy problemy sanockiej pediatrii, której groziła likwidacja kolejnych łóżek, a nawet przenosiny do innego szpitala.

W sprawie interweniowali zarówno opozycyjni, jak i koalicyjni radni, personel zatrudniony na  pediatrii, rodzice małych pacjentów oraz przedstawiciele stowarzyszenia i fundacji, które od lat współpracują z sanockim szpitalem. Jak widać skutecznie, bo podczas konferencji prasowej starosta zapewnił, że oddział będzie funkcjonował w dotychczasowej lokalizacji i na dotychczasowych zasadach. – Pewna informacja jest taka, że oddział nie będzie zlikwidowany ani przeniesiony – zapewnił Stanisław Chęć.

Nie będzie też likwidacji kolejnych siedmiu łóżek. – Od 1 lipca na oddziale zatrudnione zostaną trzy dodatkowe pielęgniarki, aby tego uniknąć. Doceniamy pracę personelu oddziału dziecięcego i mamy świadomość tego, jak bardzo ten oddział jest potrzebny w naszym regionie – dodał starosta.

Informacje o możliwej likwidacji kolejnych siedmiu łóżek, którą sam podał na jednej z ostatniej sesji powiatowych nazwał „wersją symulacyjną” i zapewnił, że jest nieaktualna. – Na tysiąc procent mogę zapewnić, że tak jest – powiedział starosta.

Co ciekawe, nie tylko nie będzie ograniczenia pracy, czy przenoszenia oddziału, ale w planie jest jego rozbudowa, jak poinformował podczas konferencji starosta, ale planów inwestycyjnych nie zdradził.

Henryk Przybycień, dyrektor szpitala zapewnił, że działalność żadnego z oddziałów w sanockim szpitalu nie jest zagrożona. Co więcej, aby usprawnić ich działalność i nie dopuścić do kolejnej likwidacji łóżek, w ostatnim czasie w szpitalu zostało zatrudnionych 25 nowych pielęgniarek i siedmiu nowych lekarzy. – Zapewniam państwa, że sytuacja w szpitalu jest stabilna i mieszkańcom nie zagraża żadne niebezpieczeństwo – powiedział dyrektor sanockiego szpitala.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.