Odebrał globus bez Wysp Brytyjskich

Kilka dni temu wiceprezydent Kalinka dokonał odbioru niewielkiej inwestycji, która wzbudziła w mieście spore emocje. Fot. Archiwum

TARNOBRZEG. Zastępca prezydenta chwali się globusem, a mieszkańcy śmieją się, że jest wybrakowany.

W Tarnobrzegu trwa maraton odbioru mniejszych i większych inwestycji, które firmuje raz pani prezydent Anna Pekár (PiS), raz wice prezydent Kamil Kalinka (PiS).

Tym razem chodzi o niewielki plac, a właściwie część Placu Górnika, który znajduje się tuż przed wjazdem do Parku Dzikowskiego. Zadanie to wybrane zostało przez mieszkańców osiedla „Stare Miasto” w ramach Tarnobrzeskiego Budżetu Obywatelskiego.

– Projekt przewidywał wykonanie podświetlanego kamiennego globusa, opartego na kamiennym cokole, wraz z zasilaniem do oświetlenia terenu. Globus wskazuje kierunki oraz odległości do wybranych miast w Polsce i na świecie. Natomiast wokół placu na którym usytuowano globus stanęły drewniane pergole. W przyszłości ustawione zostaną tam ławki, czyniąc pl. Górnika przyjazny dla mieszkańców i zachęcając ich do przyjemnego odpoczynku – poinformował magistrat zachęcając mieszkańców miasta do odwiedzenia odnowionego placu i zobaczenia na własne oczy kamiennego globusa.

Inwestycja warta 123 tys. zł została jednak nie tyle pochwalona, co wypunktowana. Jak się bowiem dobrze przyjrzeć umieszczonej na globusie mapie świata, nie jest ona zbyt dokładna. Brakuje na niej chociażby Wysp Brytyjskich. Nie ma ani Wielkiej Brytanii, ani Irlandii, ani Islandii. Nie mówiąc już o innych, mniejszych wyspach, których próżno szukać na globusie.

Czy wykonawca uznał, że tarnobrzeżanie mapy świata nie znają, czy też w trakcie wykonywania zlecenia coś poszło nie tak? Tego póki co nie wiemy. Wiceprezydent wybrakowany globus odebrał.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.