Odmulanie zalewu rozpocznie się w październiku

W październiku rozpoczną się prace przy odmulaniu zalewu. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Wydobyty osad będzie składowany w sposób czasowy na prawym brzegu Wisłoka na powierzchni ok. 2 ha tuż powyżej zapory. Mowa o terenie dziś porośniętym dziką wikliną.

Tydzień temu informowaliśmy czytelników Super Nowości o tym, że Wody Polskie wybrały konsorcjum dwóch firm z Serocka i Warszawy, jako wykonawcę odmulenia zalewu na rzece Wisłok. Już w najbliższy poniedziałek dojdzie do podpisania umowy pomiędzy stronami, która będzie opiewać na kwotę 48,7 mln zł. Główne prace rozpoczną się w październiku.

W ubiegłym tygodniu Wody Polskie potwierdziły, że inwestycję odmulania zalewu przeprowadzi konsorcjum firm: EFB Partner Jerzy Kruczyński z Serocka oraz Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodnego S.A. z Warszawy. Działania mają dotyczyć m.in. opracowania dokumentacji projektowej i wykonania robót budowlanych. Zalew będzie oczyszczany w dwóch etapach. Najpierw odmulone zostanie dno zbiornika na kilometrowym odcinku od mostu Karpackiego (przy zaporze) do Lisiej Góry. W sumie trzeba będzie wywieźć 500 tys. m sześc. mułu. Kolejna część, na którą zostanie ogłoszony przetarg, dotyczyć ma odmulenia rzeki na 4-kilometrowym odcinku. Jest on objęty programem ochrony przyrody „Natura 2000”.

Ile będzie kosztować oczyszczenie zbiornika? – To ok. 48,7 mln zł, z czego 85 proc. kwoty pochodzić będzie ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko – informuje Krzysztof Gwizdak, kierownik zespołu komunikacji społecznej i edukacji wodnej w RZGW Wody Polskie. W poniedziałek dojdzie do podpisania umowy pomiędzy konsorcjum a Wodami Polskimi.

Będzie bezpiecznie?

Mieszkańców nurtuje jedna kwestia: gdzie będzie składowany wydobyty namuł? – Refulowanie urobku będzie wykonywane cyklami od października do lutego. Następnie osad zostanie czasowo złożony na powierzchni ok. 2 ha na prawym brzegu zbiornika tuż powyżej stopnia, a po odsączeniu będzie każdorazowo do końca kwietnia wywożony – tłumaczy Gwizdak. Mowa o terenie porośniętym dziś dziką wikliną, niedaleko al. Powstańców Warszawy. Jak słyszymy, cały obszar podłoża, na którym osad będzie gromadzony, zostanie zabezpieczony.

Rzeszowianie pytają także, czy wyczyszczone zostaną brzegi Wisłoka zaraz przy Zaporze? Obecnie z obu stron są one pokryte mułem, roślinnością i drzewami. – Oczywiście czasza zostanie pogłębiono do początkowych parametrów, a lustro wody oczyszczone – informuje Gwizdak.

Kamil Lech

11 Responses to "Odmulanie zalewu rozpocznie się w październiku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.