
PRZEMYŚL. Policja ustaliła sprawcę świętokradczej kradzieży w Wojewódzkim Szpitalu.
Relikwia św. Ojca Pio, która zniknęła ze szpitalnej kaplicy Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu 9 grudnia zeszłego roku została odnaleziona i uroczyście zostanie ponownie wprowadzona do kaplicy w niedzielę (13 marca) o godz. 16. Policja zatrzymała 19-letniego przemyślanina, który przyznał się do kradzieży z chęci zysku. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Kiedy 10 grudnia zeszłego roku proboszcz parafii św. Józefa Sebastiana Biskupa odkrył, że najprawdopodobniej w nocy ktoś okradł relikwiarz ze szczątkami św. Ojca Pio pojawiły się różne hipotezy, kto i dlaczego się tego dopuścił. Brano pod uwagę, że relikwiarz, którego wartość materialna nie jest zbyt wielka, bo wynosi ok. 3 tys. złotych, mógł zabrać dla zabawy jakiś antyklerykał, ale także nie wykluczano, że relikwię mógł skraść ktoś, kto wierzył, że przyniesie ona powrót do zdrowia bliskiej osobie złodzieja. Oczywiście brano pod uwagę także kradzież z najbardziej prozaicznej przyczyny, czyli chęci zysku.
Ustalenie okoliczności zniknięcia relikwiarza wraz z nasączonym krwią św. Ojca Pio kawałkiem jego szaty nie było łatwe, bo szpitalna kaplica jest otwarta praktycznie cały czas i dla wszystkich chętnych. Tymczasem kilka dni temu, 2 marca, jak poinformował rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu Marek Ptaszyński, pewien 19-latek skontaktował się za pośrednictwem pracowników ochrony szpitala z proboszczem, informując, że kilka dni temu przypadkowo znalazł relikwię i chce ją przekazać we właściwe miejsce.
Można byłoby zachwycić się tak piękną postawą młodzieńca, gdyby nie to, że okazał się on być sprawcą tej kradzieży. – W zeszłym tygodniu policjanci zatrzymali 19-letniego mieszkańca Przemyśla, a przy nim znaleźli skradziony relikwiarz – informuje podkom. Bogusława Sebastianka, oficer prasowa przemyskiej KMP. – Młody mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Wykonane z jego udziałem czynności procesowe pozwoliły na postawienie mu zarzutu kradzieży z włamaniem – wyjaśnia dalej policjantka. – Mężczyzna przyznał, że zabrał świętości, licząc na zysk. Jak się jednak okazało, praca policjantów, w tym publikacja wizerunku utraconego relikwiarza w mediach spowodowały, że nikt nie chciał go odkupić od podejrzanego – dodaje podkom. Sebastianka.
Relikwiarz jest praktycznie nieuszkodzony, brakuje mu jedynie podstawy. Ma uroczyście powrócić na swoje miejsce w niedzielę (13 marca) o godz. 16, kiedy to pod przewodnictwem bp. Adama Szala odbędzie się nabożeństwo dziękczynne za odnalezienie relikwii świętego kapucyna. dzieży w Wojewódzkim Szpitalu.
Monika Kamińska



One Response to "Odnaleziono skradzioną relikwię świętego Ojca Pio"