
PODKARPACIE. Tylko do lipca na odrę w Europie zachorowało 26 tys. osób (14 tys. we Francji), służby epidemiologiczne apelują o rozszerzenie programów szczepień.
Według danych WHO w ubiegłym roku w zmarło w Europie na odrę dziewięć osób, w tym siedem powyżej 10. roku życia. Śmiertelnie groźne mogą być również skutki zachorowania. W zeszłym tygodniu w niemieckiej Nadrenii Północnej-Westfalii w wyniku powikłań po odrze przebytej w okresie niemowlęcym zmarła 13-letnia dziewczynka.
– Odra nie jest nieszkodliwą infekcją, jak niektórzy zdają się uważać, i tam gdzie możemy zapobiec chorobie i śmierci, powinniśmy to robić – apelują specjaliści ze Światowej Organizacji Zdrowia przypominając, że zaprzestanie szczepień obowiązkowych we Francji doprowadziło do błyskawicznego mnożenia się ognisk chorobowych. Szczególnie narażeni na zachorowanie, poza niemowlętami i dziećmi, są młodzi ludzie w wieku 15-29 lat. Zalecanym przez WHO środkiem zapobiegawczym jest przede wszystkim szczepienie młodych, którzy powinny otrzymać dwie dawki szczepionek.
Odra już raz przekroczyła granicę
W 2006 roku na Ukrainie stwierdzono 33 tysiące zachorowań na odrę. Jako, że choroba nie potrzebuje paszportu ani wiz szybko dotarła do Polski. Na Podkarpaciu zarejestrowano 15 przypadków choroby. – To był sygnał ostrzegawczy – mówi Dorota Gibała, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie. – Na szczęście zachorowania dotyczyły grupki Romów w Mielcu (nie byli szczepieni) i szybko udało się nam opanować sytuację.
Zachorowania na groźną dla życia chorobę odkryto wtedy jeszcze w Dębicy, Rzeszowie, Łańcucie Jarosławiu i w powiecie bieszczadzkim.
U nas szczepią
Do kalendarza szczepień obowiązkowych odrę wprowadzono w 1975 roku, urodzeni przed tą datą mogą nie być zaszczepieni. Od 2003 roku wprowadzono szczepionkę skojarzeniową przeciwko odrze, różyczce i śwince.
Anna Moraniec



One Response to "Odra znowu groźna!"