Odzyskali auto, złapali złodzieja?

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

KOLBUSZOWA, RANIŻÓW. Wyjątkową bezmyślnością i brakiem wyobraźni „popisał się” właściciel fiata punto.

Kilka dni temu zostawił on swe auto otwarte na ul. Sokołowskiej w Kolbuszowej. Korzystając z okazji,  złodziej  wsiadł do samochodu i odjechał w nieznanym kierunku.

Wezwani policjanci natychmiast podjęli działania. Już po kilku godzinach ustalili, że fiat pojechał w kierunku Raniżowa. W dalszej kolejności stwierdzili też, że  związek z kradzieżą auta może mieć mężczyzna, który pojawił się w jednym z raniżowskich sklepów z obrażeniami, mogącymi wskazywać na udział w zdarzeniu drogowym.

Penetrując okolicę policjanci napotkali 31-letniego mężczyznę odpowiadającego opisowi. Okoliczności  zdarzenia wskazują  na to, że może on mieć związek z kradzieżą samochodu. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Dalsze czynności doprowadziły policjantów do auta. Było ono porzucone w polach, na obrzeżach Raniżowa. W piątek (8.11.) samochód, po wykonanych oględzinach, wrócił do swego właściciela.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.