
BIESZCZADY. W poniedziałek (25 kwietnia) warto o godz. 22 włączyć kanał Discovery Channel, by obejrzeć pierwszy z 6 odcinków serialu dokumentalnego „Przystanek Bieszczady”. Jednym z jego bohaterów jest strażnik graniczny z placówki w Ustrzykach Górnych, chor. sztab. Bogusław Ślazyk.
W SG służy od 16 lat, obecnie w Ustrzykach Górnych. – Boguś to nietuzinkowy funkcjonariusz – jest tropicielem śladów szkolonym przez rodowitych Indian z Arizony, przewodnikiem psa służbowego, ratownikiem górskim i wyróżniającym się pogranicznikiem z Bieszczadów – chwali kolegę rzecznik prasowa Bieszczadzkiego Oddziału SG, mjr Elżbieta Pikor. – Udział w serialu Discovery nie jest jego filmowym debiutem, chorąży brał już udział w projekcie pt. „Manhunt- Dorwać komandosa”, gdzie z kolegami z Bieszczadów uczestniczył w obławie na Joela Lamberta, byłego komandosa specjalnej amerykańskiej jednostki Navy SEAL – przypomina mjr Pikor. – W kryminalno-sensacyjnym polskim serialu telewizyjnym produkcji HBO pt. „Wataha” grał rolę przewodnika psa tropiącego w placówce po zamachu bombowym – dodaje.
W serialu „Przystanek Bieszczady” chor. sztab. Bogusław Ślazyk gra… samego siebie. Widzowie będą mieli okazję wraz z nim m.in. patrolować bieszczadzkie szlaki, poznać tajniki tropienia ludzi i zwierząt, których strażnik graniczny nauczył się od Indian z Arizony w ramach polsko-amerykańskiego projektu szkolenia polskich pograniczników, a także zobaczyć, jak strażnicy graniczni i GOPR-owcy radzą sobie w Bieszczadach zimą, poruszając się na nartach i skuterach śnieżnych.
emka


