
KRAJ, PODKARPACIE. Politycy Platformy Obywatelskiej i część znanych ludzi ze świata kultury, domagają się dymisji Jacka Kurskiego, prezesa telewizji publicznej.
We wtorek w Internecie zagrzmiało. Zarząd największej partii opozycyjnej, Platformy Obywatelskiej, opublikował uchwałę wzywającą swoich polityków do powstrzymania się od występowania w programach TVP – zarówno na szczeblu krajowym, jak i regionalnym. „Pod rządami PiS telewizja publiczna stała się narzędziem politycznej nagonki oraz partyjnej propagandy. Polityka obecnego zarządu TVP prowadzi do groźnych podziałów społecznych i godzi w poczucie bezpieczeństwa Polaków. Ta sytuacja wymaga naszej stanowczej reakcji” – czytamy w uchwale, pod którą podpisał się przewodniczący partii Grzegorz Schetyna.
Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej ogłosił swoją decyzję na Twitterze. Uchwała ma obowiązywać wszystkich członków tej partii (zasiadających w Sejmie i Senacie oraz w samorządach) do czasu dymisji obecnego zarządu TVP.
Czy odwołanie Jacka Kurskiego z funkcji prezesa telewizji publicznej jest możliwe? Prawo i Sprawiedliwość rzekomo rozważa taką możliwość. Partia rządząca miała zamówić wewnętrzne sondaże, dzięki którym okaże się, jak na poparcie dla niej wpłynęła tragedia w Gdańsku. „Jeśli okaże się, że TVP pod wodzą Jacka Kurskiego ciągnie partię w dół, wówczas każda decyzja jest możliwa, także ta o jego odwołaniu” – donosi Onet.
Opozycja od dawna nie ustaje w krytyce mediów publicznych, jednakże po zabójstwie Pawła Adamowicza ta krytyka jeszcze się nasiliła. Przypomnijmy, że już kilka dni temu Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL, apelował o odwołanie zarządu TVP. „Wzywam Pana do natychmiastowego odwołania prezesa TVP Jacka Kurskiego. To ostatni moment na wycofanie się z wojny polsko-polskiej, do której każdego dnia nawołują Wiadomosci TVP” – napisał Kosiniak-Kamysz w liście Kaczyńskiego. Wniosek o odwołanie zarządu TVP przygotował ponadto Grzegorz Podrożny z Kukiz’15.
– Bojkot TVP nie jest może optymalnym rozwiązaniem. Trochę szkoda, bo przecież zbliżają się wybory, a my w publicznej telewizji pojawiać się nie będziemy. – mówi Zdzisław Gawlik z Platformy Obywatelskiej. – Uznaliśmy jednak, że tylko w ten sposób możemy zwrócić uwagę rządzących na problem, zmusić ich do refleksji. Niestety nie mieliśmy wielu innych narzędzi. – podkreśla.
Do bojkotu TVP przyłączył się znany aktor i satyryk Maciej Stuhr. O swojej decyzji poinformował na Facebooku. „Bojkot TVP. Nie oglądam. Nie występuję”. – napisał. Na jego deklarację zareagowało już 46 tys. użytkowników.
Marcin Czarnik



20 Responses to "Ogłosili bojkot TVP"