
PUSTKÓW k. DĘBICY. Tomasz S. został przyłapany chwilę po tym, jak okradł ekspozycję historyczno-dydaktyczną przy Górze Śmierci w Pustkowie-Osiedlu. Mężczyzna ukradł telewizor, replikę munduru i spowodował zniszczenia na kilka tysięcy złotych w miejscu upamiętniającym ofiary hitlerowskiego obozu śmierci.
Ekspozycja w Pustkowie to zrekonstruowany fragment obozu koncentracyjnego w Pustkowie, który stoi u podnóża tzw. Góry Śmierci, gdzie znajdowało się krematorium obozu. Obóz w pustkowie pochłonął życie 18 tys. osób.
Tomasz S. (31 l.), jak sam zeznał, w nocy z 7 na 8 lutego – napił się alkoholu i wtedy zrodził mu się pomysł włamania i kradzieży. Najpierw uszkodził szafę elektryczną, potem włamał się do jednego ze zrekonstruowanych baraków. Ukradł telewizor plazmowy, służący do wyświetlania filmów historycznych, łup zawinął w skradzioną replikę munduru SS-mana.
Gdy policjanci zostali wezwani na miejsce jeszcze tej samej nocy, zauważyli w lesie podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Był to Tomasz S., mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości. W lesie ukrył swój łup. Mężczyzna przyznał się i wskazał miejsce, gdzie ukrył skradziony sprzęt. Skradziony telewizor i mundur warte są 2 tys. zł, jednak uszkodzenia na terenie ekspozycji wyceniono na 5,5 tys. zł.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu od 1 roku do 10 lat odsiadki.
ArtG


