KRAJ. Kobieta straciła 4 tys. zł, które odkładała przez 30 lat.
Pani Ewa z Bielska-Bia3ej wpuści3a do mieszkania oszustów podających się za pracowników spó3dzielni mieszkaniowej. Gdy wyszli, okaza3o się, że zabrali 99-latce wszystkie oszczędności, a pani Ewa zosta3a bez środków do życia. Ta dramatyczna historia ma jednak szczęśliwy finał, bo staruszce pomogli ludzie o wielkich sercach!
– Przyszli i powiedzieli, że spółdzielnia będzie robić remont. Chciałam za-pukać do sąsiadów, żeby mi powiedzieli, kto to może być. Ale nie wypuścili mnie z łazienki. Mężczyzna stanął w drzwiach, dziewczyna usiadła na brzegu wanny, a ja siedziałam na muszli klozetowej – opowiadała w reportażu TVN24 99-letnia pani Ewa. Gdy po około półgodzinie wyszli z mieszkania pani Ewa spostrzegła, że mieszkanie, zostało splądrowane, a ona okradziona z pieniędzy, które odkładała na czarną godzinę przez kilkadziesiąt lat. Policja podejrzewa, że złodziei było więcej. Podczas gdy kobieta i mężczyzna zajmowali staruszkę rozmową, pozostali przetrząsali mieszkanie w poszukiwaniu pieniędzy. – Tu je trzymałam. I tam, i w górnej szufladzie. Stąd najwięcej mi zabrali. Byłam pewna, że tam ich nie znajdą – pani Ewa pokazuje w reportażu miejsce przy tapczanie. – Zabrali wszystko – dodaje załamana 99-latka. – 30 lat pracowałam w zieleni, 30 lat oszczędzałam.
Sprawa nagłośniona przez media poruszyła mnóstwo osób. Ruszyły zbiórki dla pani Ewy, a odzew przeszedł najśmielsze oczekiwania. Na rzecz 99-latki w zaledwie 1 dzień wpłacono niemal 80 tys. zł!
Nie ufaj, nie wpuszczaj do mieszkania obcych!
Policja apeluje do wszystkich osób, zwłaszcza starszych, o nie-wpuszczanie do swoich mieszkań żadnych osób nieznajomych. Sprawcy przestępstw działają w różnorodny sposób i za pomocą różnych metod, wykorzystując najczęściej zaufanie i „dobre serce” starszych ludzi. Bardzo często oszuści pukają do drzwi pod różnymi pretekstami, np. z prośbą o wodę czy coś do jedzenia, oferując sprzedaż artykułów przemysłowych bądź też podając się za osoby urzędowe, np. listonosza, pracownika ZUS-u, siostrę PCK, hydraulika lub przedstawiciela fundacji czy stowarzyszenia, pogotowia ratunkowego. Po podstępnym wejściu do mieszkania, wykorzystując nawet chwilową nie-uwagę, okradają domowników
ksz



4 Responses to "Okradli 99-letnią staruszkę z oszczędności życia"