„Okupanci zabijają ukraińskie dzieci. Świadomie i cynicznie”

Pierwsza dama dodała, że zdjęcia zabitych ukraińskich dzieci powinny zobaczyć rosyjskie matki,
aby zrozumiały, co robią ich synowie w Ukrainie. Fot. Facebook

Ołena Zełenska, żona prezydenta Ukrainy, opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia kilkoro dzieci zabitych w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę. Opisała ich historie, nawołując do umożliwienia utworzenia korytarzy humanitarnych
w ostrzeliwanych miastach.

Zdjęcia opublikowane przez Ołenę Zełenską robią piorunujące wrażenie. Na jednym z nich widać młode małżeństwo biegnące do szpitala po pomoc, ojciec trzyma na rękach ranne, owinięte w koc dziecko, za nimi biegnie przerażona matka. Z kolejnej fotografii dowiadujemy się, że dziecka, niestety, nie udało się uratować. Martwy chłopiec leży na metalowym łóżku, zrozpaczona matka pochyla się nad swoim dzieckiem, ojciec zakrywa dłonią twarz.
Na innym zdjęciu widzimy młodą dziewczynkę, uśmiecha się do obiektywu. To 10-letnia Polina, która zginęła razem z rodziną w Kijowie zastrzelona przez rosyjskich dywersantów. Zdjęcie dziewczynki obiegło cały świat i stało się jednym z symboli okrucieństwa, jakie niesie ze sobą rosyjska ofensywa na Ukrainę.
Dramatyczną sytuację ukraińskich dzieci opisała w mediach społecznościowych żona prezydenta Ukrainy, Ołena Zełenska. – „Okupanci zabijają ukraińskie dzieci. Świadomie i cynicznie” napisała pierwsza dama. Jak poinformowałą, w Ukrainie zginęło już co najmniej 38 dzieci.
– „A ta liczba może teraz jeszcze wzrosnąć! Jeśli Rosjanie mówią, że nie prowadzą wojny z ludnością cywilną, to pokażcie im te zdjęcia! To są twarze dzieci, które nigdy nie dorosną” – napisała żona ukraińskiego prezydenta.
Te dzieci, to, jak opisuje Ołena Zełenska, 6-letnia Sofia i jej półroczny brat, którzy zostali zastrzeleni w samochodzie, kiedy razem z mamą, babcią i dziadkiem próbowali uciec z Nowej Kachówki. Od rosyjskich kul zginęła także 8-letnia Alisa z Ochtyrki, którą dziadek próbował ochronić własnym ciałem, oraz 10-letnia Polina, która razem w rodziną została zamordowana w Kijowie. Pierwsza dama opisała także historię 14-letniego Arsenija, który został ranny w głowę, ale z powodu ciągłego ostrzału sanitariusze nie dotarli do niego na czas z pomocą i chłopak się wykrwawił, oraz zaledwie 18-miesięcznego Kirilla z Mariupola, który został ranny w wyniku wystrzału rakiety. Rodzice przynieśli chłopca do szpitala, ale lekarze nie byli już w stanie mu pomóc.
„Ile jeszcze dzieci musi umrzeć, żeby rosyjskie wojska przestały strzelać i zgodziły się na utworzenie korytarzy humanitarnych? Ile jeszcze krwi trzeba przelać, aby rosyjskie wojska przestały niszczyć pokojowe pojazdy i wykonywać >>misje humanitarne<<?” – pyta we wpisie pierwsza dama Ukrainy.
Ołena Zełenska zaapelowała o pilne utworzenie korytarzy humanitarnych w najbardziej ostrzeliwanych miastach Ukrainy. Najtrudniejsza sytuacja jest w Charkowie i Mariupolu. Brakuje wody pitnej i jedzenia, nie ma prądu. „Setki dzieci mogą tam umrzeć w piwnicach bez jedzenia i opieki medycznej. Nie mam z nimi kontaktu od tygodnia. Okupanci strzelają do całych rodzin i wolontariuszy, gdy próbują opuścić miasto lub dotrzeć do miasta” – opisuje pierwsza dama.
Zaapelowała także do mediów na całym świecie, aby pokazywały prawdziwe oblicze wojny w Ukrainie. „Rosyjscy najeźdźcy zabijają dzieci. I robią to celowo, strzelają do swoich ofiar i nie pozwalają na pomoc humanitarną. Pokażcie to też rosyjskim matkom. Powinny wiedzieć, co ich synowie robią w Ukrainie. Pokażcie te zdjęcia rosyjskim kobietom. To ich mężowie, bracia, rodacy zabijają dzieci. Kto po cichu zgadza się z tą zbrodnią, jest osobiście odpowiedzialny za śmierć każdego ukraińskiego dziecka” – podkreśliła Ołena Zełenska.
Na koniec pierwsza dama zaapelowała do NATO o zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą dla rosyjskich samolotów, o co od kilku dni apeluje także prezydent Ukrainy i ukraińscy politycy. NATO konsekwentnie odmawia, argumentując, że to oznaczałoby ingerencję struktur w konflikt, co mogłoby doprowadzić do wojny w Europie.

Martyna Sokołowska

4 Responses to "„Okupanci zabijają ukraińskie dzieci. Świadomie i cynicznie”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.