
RZESZÓW. Zdaniem mieszkańców, miasto chce w przyszłości przekształcić drogę w deptak, lecz nie zauważa, że obecnie powstała w niej niebezpieczna i szpecąca okolice wyrwa.
W ostatnich dniach odebraliśmy od czytelników Super Nowości kilka telefonów w sprawie problemu z ul. Jagiellońską w Rzeszowie. W jezdni znajduje się gigantyczna dziura, która nie dość że utrudnia poruszanie się kierowcom, to w dodatku grozi uszkodzeniem pojazdu. – Ubytek powstał już wiele tygodni temu i nikt z nim nic nie zrobił – mówią mieszkańcy miasta.
Ubytki w drogach zlokalizowanych na obrzeżach Rzeszowa raczej nie dziwią, lecz fakt, że niemal pod nosem ratusza, na ul. Jagiellońskiej powstała duża i głęboka dziura, nieco już zastanawia. Z interwencją w tej sprawie zadzwonili do nas mieszkańcy miasta, którzy tłumaczyli, że wyrwa (na wysokości sklepu Biedronka) znajduje się w jezdni już od wielu tygodni. Widać wystające z niej kamienie, a w okolicy popękany asfalt. To spore niebezpieczeństwo, którego nie powinno się bagatelizować. Jak usłyszeliśmy, kierowcy niemal codziennie wpadają w ubytek, co nie dość, że jest zwyczajnie niekomfortowe, to w dodatku rodzi realne zagrożenie dla samochodu. W takim miejscu nie trudno o urwanie miski paliwowej czy uszkodzenie koła. – To jest nie do pomyślenia, że ulicy, którą codziennie pokonuje setki samochodów, nikt jeszcze nie naprawił – zwraca uwagę pani Karolina, mieszkanka Rzeszowa.
Rzeszowianie zastanawiają się, dlaczego do dziś miasto nie zareagowało, szczególnie że przecież ratusz ma w przyszłości plan przekształcenia ul. Jagiellońskiej w miejski deptak. Zadzwoniliśmy do Urzędu Miasta Rzeszowa z pytaniem czy dziura w drodze zostanie załatana? – W najbliższym czasie odbędą się tam prace remontowe i ubytek zniknie – potwierdza Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa. – Zgłosimy także sprawę do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie – dodaje.
Kamil Lech



11 Responses to "Olbrzymia dziura na ul. Jagiellońskiej"