Operacja dziecka za pół ceny?

- Taryfy robocze opublikowaliśmy trochę po to, by ostrzec tych świadczeniodawców, którzy nie przysłali agencji danych kosztowych, które pozwoliłyby zrobić prawidłowe wyceny. Zrobił to jedynie niewielki odsetek, ułamek tych, którzy są do tego zobowiązani. Chcemy więc zasygnalizować problem, by nie skończyło się tak, jak w kardiologii zabiegowej - mówi podsekretarz stanu w resorcie zdrowia Krzysztof Łanda. Fot. Wit Hadło
– Taryfy robocze opublikowaliśmy trochę po to, by ostrzec tych świadczeniodawców, którzy nie przysłali agencji danych kosztowych, które pozwoliłyby zrobić prawidłowe wyceny. Zrobił to jedynie niewielki odsetek, ułamek tych, którzy są do tego zobowiązani. Chcemy więc zasygnalizować problem, by nie skończyło się tak, jak w kardiologii zabiegowej – mówi podsekretarz stanu w resorcie zdrowia Krzysztof Łanda. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Agencja wyceniająca szpitalne zabiegi proponuje o blisko połowę obniżyć wycenę procedur pediatrycznych.

Za leczenie dziecka z wrodzoną wadą serca stawka ma spaść z ok. 11 tys. zł do niespełna 6 tys. (w sumę wliczone są już niezbędne badania, leki i wyroby medyczne). Z kolei intensywna terapia noworodka kosztowałaby 9,4 tys. zł zamiast 23,4 tys. zł, co daje spadek aż o 60 proc. Szefowie placówek i lekarze nie mają wątpliwości, że gigantyczne cięcia oznaczałyby katastrofę finansową. A jak miałoby wyglądać leczenie dzieci za pół ceny? Na pół gwizdka?

– Obniżenie wyceny procedur w pediatrii bardzo negatywnie dałoby się odczuć w finansach szpitala, bo realizujemy szeroki zakres tej opieki. Nie ukrywam, że liczyliśmy raczej na działania odwrotne, pewnego urealnienia wycen – nie ukrywa Janusz Solarz, szef Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie, który przyjmuje małych pacjentów z całego regionu i który na opiekę nad dziećmi stanowi blisko 1/4 całego kontraktu.

O zmianie wyceny procedur niewiele może powiedzieć również wojewódzki konsultant ds. pediatrii. – Nikt mnie nie pytał o ewentualne zmiany, szczególnie zmniejszenie wycen. To zupełnie bezsensowne, bo ani nie staniały leki, ani urządzenia medyczne służące do ratowania zdrowia i życia dzieci – mówi prof. dr hab. n. med. Paweł Januszewicz.

Ukarani za brak współpracy
Z czego wynikają proponowane przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wyceny zapytaliśmy przebywającego w Rzeszowie podsekretarza stanu w resorcie zdrowia Krzysztofa Łandę.

– To, co zostało opublikowane, to nawet nie propozycje wstępne, a robocza wersja taryf opracowana na podstawie danych kosztowych przedstawionych jedynie przez 5-8 proc. świadczeniodawców. Tym sygnałem chcemy też zaapelować o poważne podejście do współpracy z agencją i dostarczenie jej tych danych w jak najszybszym czasie – powiedział Łanda.

Wiceminister dodał także, że podobna sytuacja panowała podczas opracowania wycen w kardiologii inwazyjnej. Najpierw mało ośrodków chciało ujawnić koszty ponoszone przez nich na leczenie, a później podniosły krzyk, że po zmniejszeniu wycen nie da się skutecznie leczyć zawałów. 

5 Responses to "Operacja dziecka za pół ceny?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.