Opozycjonista gasi gwiazdę PiS

MariuszWlochSprawa pana Antoniego Pikula z Jasła jest mi o tyle bliska, że nasze życiorysy, przynajmniej w 1982 roku były dość podobne. Mnie również aktywiści ówczesnej bezpieki aresztowali za łamanie „prawa” stanu wojennego i przy pomocy gorliwego prokuratora wsadzili do więzienia na Załężu. Człowiekiem, który zatwierdził decyzję o moim aresztowaniu i moich kolegów, nie był co prawda Stanisław Piotrowicz, dzisiejsza gwiazda PiS, a w 1982 roku peerelowski prokurator, ale też nie był to człowiek, który ryzykując swoją karierę pomagałby niepokornej młodzieży.

Dzisiaj politycy PiS broniÄ… StanisÅ‚awa Piotrowicza, ale uciekajÄ… siÄ™ do nieczystych zagraÅ„. Podczas ostatniej awantury w Sejmie jeden z posłów powoÅ‚aÅ‚ siÄ™ na Antoniego Pikula, którego Piotrowicz miaÅ‚ uratować przed skazaniem. Ale byÅ‚y opozycjonista mówi, że to nieprawda. Co wiÄ™cej, politycy PiS zostali przyÅ‚apani na kÅ‚amstwach także odnoÅ›nie do dokumentów – przekonywali, że Piotrowicz nie tworzyÅ‚ aktu oskarżenia, tymczasem jego podpis widnieje na dokumencie.

Kłamcy kłamią nawet w obliczu śmierci, w tym przypadku śmierci politycznej. I to, iż politycy kłamią nie dziwi mnie już od ponad ćwierć wieku. Natomiast ze zdziwieniem i niedowierzaniem patrzyłem na zachowanie posłów PiS podczas środowej burzliwej dyskusji w Sejmie, gdy jeden z posłów przedstawiał dokumenty IPN, z których jasno wynikało, iż pan wiceprokurator Piotrowicz podpisał się pod aktem oskarżenia pana Pikula; politycy Prawa i Sprawiedliwości buczeli i walili rękami w pulpity sejmowe. Wśród „buczących” posłów jest wielu opozycjonistów z okresu stanu wojennego, których komunistyczna władza pozbawiała wolności rękami peerelowskich prokuratorów. Dlatego z takim niedowierzaniem patrzyłem, jak ludzie z solidarnościowego podziemia bronią Piotrowicza.

Natomiast sam Piotrowicz straszy i posÅ‚a, i dziennikarzy: – Nie dziaÅ‚aÅ‚em na szkodÄ™ narodu polskiego. Pan bzdury opowiada i chce pan siÄ™ doczekać procesu o ochronÄ™ dóbr osobistych – grozi. Później dodaje, że „w stosownym czasie” ujawni „odpowiednie dokumenty”, ale ani on, ani politycy PiS nie przedstawiajÄ… żadnych dowodów na bohaterstwo Piotrowicza. A dokumenty sÄ… w Instytucie PamiÄ™ci Narodowej w Rzeszowie i dotarli do nich dziennikarze. Na akcie oskarżenia przeciw Pikulowi widnieje podpis „wiceprokuratora” Piotrowicza. Dzisiaj powtarza, że chroniÅ‚ opozycjonistów wykorzystujÄ…c swojÄ… pozycjÄ™, czym ryzykowaÅ‚ bardziej „niż ci, którzy rozrzucali ulotki”. Panie prokuratorze, mój ulubiony bohater kultowych komedii, Pawlak, tak by to skwitowaÅ‚: „A tobie co, klepki urwaÅ‚o?”

Redaktor wydania Mariusz Włoch

58 Responses to "Opozycjonista gasi gwiazdę PiS"

Leave a Reply

Your email address will not be published.