Orkiestrze pandemia niestraszna. Zagrajmy RAZEM

W niedzielę, 31 stycznia 2021 roku, na całym świecie ponownie głośno zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy! Pieniądze zebrane w 29. Finale WOŚP zostaną przekazane oddziałom dziecięcej laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. To będzie finał inny niż zwykle, lecz zgodnie z tradycją nie zabraknie ani atrakcji, ani, mam nadzieję, ludzi o gorących sercach, którzy jak co roku wesprą szczytny cel jaki od zawsze przyświeca Orkiestrze – pomoc chorym dzieciom. Co ciekawe, dopiero stroi instrumenty, jeszcze nie zaczęła grać, a już na jej koncie widnieje wcale niebagatelna sumka, bo na 28 stycznia (godz. 12) ma już 30 015 352 zł! czy uda się kolejny raz zdobyć więcej niż w roku ubiegłym? Będzie to trudne, bo 28. finał zamknął się sumą 186 133 610 zł, ale przecież nie niemożliwe. Już teraz można licytować bardzo ciekawe przedmioty, np. unikalny, 60-kg aluminiowy globus od firmy Thoni Alutec, wystawiony przez sztab w Stalowej Woli, czy stolik wykonany z silnika V6, którego autorem jest mielecki mechanik samochodowy. Prawdziwą gratką dla fanów twórczości Beksińskiego może być jego grafika podarowana na aukcję przez Muzeum Historyczne w Sanoku lub kolczyki inspirowane jego obrazem. Dla amatorów silnych wrażeń kusząca może być wyprawa off-road w Bieszczadach dla 4 osób, specjalnie przygotowanym do jazdy w terenie nissanem patrolem. Można też wylicytować płytę Viki Gabor, wypad na Zanzibar, epizod na planie „Brzyduli”, koszulkę Lewandowskiego z Ligi Mistrzów UEFA, albo kurtkę, która z Łukaszem Superganem zdobywała najwyższe szczyty. Do wyboru, do koloru, czyli na każdą kieszeń. Wszystko po to, by to granie trwało do końca świata i jeden dzień dłużej, bo nie ma szpitala w regionie i Polsce, gdzie nie byłoby wysokiej klasy sprzętu z naklejonym nań serduszkiem, czyli darem od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A te serduszka codziennie „biją” dla setek tysięcy dzieci. W pompach infuzyjnych, monitorach oddechu, inkubatorach, respiratorach, kardiomonitorach, aparatach USG, RTG… A orkiestra gra nie tylko dla najmłodszych pacjentów. Od kilku lat wolontariusze zbierają dla godnej starości, a kupowany sprzęt trafia do oddziałów geriatrycznych i zakładów opiekuńczo-leczniczych. Do pacjentów, którzy leżeli nieraz w urągających warunkach, na skrzypiących łóżkach z tzw. odzysku. Można powiedzieć, że wkrótce nie będzie w Polsce osoby, która nie miała styczności, której nie pomógł sprzęt od Owsiaka. Z powodu pandemii nie będzie wielkich i kolorowych imprez na rynkach miast i miasteczek, na ulice wyjdzie też mniej niż zwykle wolontariuszy. Ale wyjdą. Jak wspomóc orkiestrowe granie? Można to zrobić na wiele sposobów, np. wysyłając SMS Serce pod numer 75-565, wpłacając pieniądze online, robiąc przelew BLIK, licytując złote serduszko lub jeden z setek przedmiotów wystawionych na aukcję WOŚP czy Allegro, lub wrzucając „grosik” do jednej z 6956 puszek stacjonarnych, rozmieszczonych w całej Polsce przy kasach w sklepach, salonach fryzjerskich, stacjach benzynowych. Ich dokładną lokalizację można znaleźć na stronie www.wosp.org.pl. W tym roku transmisja Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie bardzo wyjątkowa – potrwa nieprzerwanie aż 27 godzin! Rozpocznie się w sobotę, 30 stycznia, koncertem Piotra Bukartyka i zakończy się dopiero w niedzielę o północy!

Redaktor Anna Moraniec

15 Responses to "Orkiestrze pandemia niestraszna. Zagrajmy RAZEM"

Leave a Reply

Your email address will not be published.