Oscar Pistorius skazany na pięć lat pozbawienia wolności

Pistorius (z lewej) wyraził żal za zastrzelenie swojej partnerki. Fot. PAP
Pistorius (z lewej) wyraził żal za zastrzelenie swojej partnerki. Fot. PAP

RPA. W nocy z 13 na 14 lutego 2013 roku lekkoatleta zastrzelił Reevę Steenkamp, swoją partnerkę i znaną modelkę.

Po długim procesie sędzia Thokozile Masipa ogłosiła wyrok: pięć lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej partnerki Reevy Steenkamp. Sportowiec został uznany winnym w połowie września i groziło mu 15 lat pozbawienia wolności. „Sprawiedliwości stało się zadość” – powiedział reporterom pełnomocnik rodziny ofiary.

Sędzia zaczęła odczytywać wyrok około godziny 9.30. Mówiła, że decyzję podjęła sama, a pod uwagę brała także całokształt życia sportowca. Po niecałej godzinie ogłosiła, że pięć najbliższych lat Oscar Pistorius spędzi w więzieniu. Kiedy w marcu wszedł do sądu, ciążyły na nim 4 zarzuty, za co groziło mu dożywocie. Teraz rodzina lekkoatlety jest zadowolona z wyroku. Sportowiec usłyszał też wyrok trzech lat w zawieszeniu na pięć za nielegalne użycie broni w restauracji. Po odczytaniu wyroku policjanci odeskortowali Pistoriusa do celi. Adwokat lekkoatlety Barry Roux ma nadzieję, że Pistorius spędzi w więzieniu tylko 10 miesięcy, a resztę kary odbędzie w areszcie domowym. Jest zadowolony z wyroku, bo, jego zdaniem, Pistorius wyraził szczery żal za popełniony czyn. Prokuratura twierdzi, że sportowiec musi w więzieniu spędzić co najmniej 20 miesięcy. Apelacji na razie nie będzie.

Pistorius w nocy z 13 na 14 lutego 2013 roku zastrzelił swoją partnerkę. Oddał cztery strzały przez zamknięte drzwi łazienki, a kobieta zginęła zamknięta w pomieszczeniu. Prokurator domagał się co najmniej 25 lat pozbawienia wolności dla oskarżonego, twierdząc, że po kłótni doszło do zabójstwa z premedytacją. Jednak sędzia uznała, że strona oskarżająca przedstawiła niewystarczający materiał dowodowy, by oskarżyć sportowca o morderstwo. Obrońca twierdził, że jego klient działał w obronie koniecznej, a osobę w łazience wziął za włamywacza.

bsz/tvn24

Leave a Reply

Your email address will not be published.