Oskarżenie za masowe zakażenie

Przedszkole przez kilka tygodni było zamknięte. Chore dzieci przebywały w szpitalach, pozostałe na kwarantannie. Placówkę uruchomiono dopiero po specjalistycznej dezynfekcji wszystkich pomieszczeń. Fot. Archiwum

Przed Sądem Rejonowym w Sanoku rozpoczął się proces w sprawie masowego zakażenia salmonellą w Przedszkolu Samorządowym nr 3 w Sanoku. Na ławie oskarżonych zasiadł jeden z pracowników placówki.

Śledztwo w sprawie masowego zakażenia bakterią salmonelli, prowadzone przez sanocką prokuraturę, zakończyło się postawieniem aktu oskarżenia wobec jednego z pracowników przedszkola, któremu postawiono zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenie się choroby zakaźnej. Czyn ten zagrożony jest karą do trzech lat pozbawienia wolności.
Kluczowa w sformułowaniu aktu oskarżenia była opinia biegłego z zakresu epidemiologii. Prokuratura w toku śledztwa nie ujawniła nam treści dokumentu. Biegły miał za zadanie udzielić odpowiedzi na pytanie, czy w przedszkolu doszło do nieprawidłowości i zaniedbań, a jeśli tak, to czy skutkowały one wystąpieniem zatrucia.

Kilkaset osób z objawami zatrucia

Do masowego zatrucia salmonellą w Sanoku doszło pod koniec 2019 roku. W nocy z 24 na 25 października do sanockiego szpitala trafiły pierwsze osoby z objawami zatrucia: wysoką gorączką, wymiotami i bólami brzucha. Były to dzieci uczęszczające do Przedszkola Samorządowego nr 3 i pracujący tam personel.
W pobranych od chorych próbkach sanepid wykrył pałeczki salmonelli. Sanocki szpital szybko zapełnił się chorymi. W kulminacyjnym momencie z objawami zatrucia w lecznicy przebywało kilkadziesiąt osób. W sumie bakterię wykryto u 202 osób, w tym 168 dzieci oraz 34 pracowników, a objawy zakażenia potwierdzono u kilkuset osób.
Przedszkole zostało na kilka tygodni zamknięte. W szkołach podległych miastu, do których uczęszczało rodzeństwo przedszkolaków z „trójki”, wprowadzona została kwarantanna. Wdrożono także procedury na wypadek pojawienia się ogniska zakażenia.
Przedszkole zostało ponownie otwarte dopiero po specjalistycznej dezynfekcji dokonanej w całej placówce. Dzieci i pracownicy przedszkola wrócili do placówki dopiero, kiedy wyniki na obecność w organizmie pałeczki salmonelli były negatywne.

Bakteria w jedzeniu

Jak wykazało dochodzenie epidemiologiczne prowadzone przez sanocki sanepid, pałeczki salmonelli znaleziono w trzech próbkach posiłków, które przygotowane zostały w przedszkolnej kuchni: sałatce jarzynowej, kawie z mlekiem oraz surówce z marchewki i jabłka. Posiłki w przedszkolu przygotowywane były na miejscu. Jak informował wówczas sanepid, do skażenia doszło w wyniku zaniedbań, do jakich mieli dopuścić się pracownicy kuchni.
Personel zatrudniony w przedszkolu, zarówno pracownicy biorący udział w produkcji posiłków i ich transporcie oraz personel pedagogiczny, posiada aktualne orzeczenia lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych.

Martyna Sokołowska

2 Responses to "Oskarżenie za masowe zakażenie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.