
DĘBICA. Mariusz K., 47-letni oszust matrymonialny z Dębicy został skazany.
Mariusz K. (47 l.) z Dębicy został skazany za zuchwałe oszustwo matrymonialne. Wyłudził od zakochanej w nim kobiety 109 tys. zł, oszukując ją i wmawiając jej nieprawdę. Jego życiorys mógłby posłużyć za kanwę scenariusza drugiej części filmu Tulipan.
Śledztwo obejmowało działalność mężczyzny tylko z trzech ostatnich lat. Mężczyzna wyłudził wtedy od 46-letniej Alicji P., mieszkanki gminy Dębica, 109 tys. zł (inicjały zmieniono). W tym czasie spotykał się z trzema innymi kobietami, w tym swoją byłą żoną. Mężczyzna przed laty rozwiódł się ze swoją żoną i wtedy zaczęła się jego kariera uwodziciela. Działał za pośrednictwem internetowych portali randkowych. Przedstawiał się tam jako miłośnik gór i były komandos.
Spotykał się z 46-letnią sytuowaną Alicja P. Pani ta zarabiała nieźle jako doradca finansowy. Mariusz K. oczarował ją i zaczął wyłudzać od niej pieniądze. Obiecywał, czarował, zmyślał i prosił o kolejne pożyczki. Najpierw miał wyjechać do Grecji do pracy i potrzebował pieniędzy na wyjazd. Za granicę wcale nie pojechał, a pożyczki nie spłacił tłumacząc, że w Grecji mu nie zapłacili.
Potem zaczął uśmiercać po kolei członków swojej rodziny prosząc o pożyczki na pogrzeby. Następnie sam “rozchorował się” na raka krtani i wyjechał na leczenie do Australii, gdzie okazało się, że są przerzuty. Wszystko to oczywiście kosztowało i Mariusz K zapożyczał się u 46-latki na grube tysiące.
Wszystkie historie były oczywiście bujdami na resorach. Kobieta jednak przez 3 lata wspierała finansowo swojego wybranka. Podczas ich znajomości poszkodowana przekazała mu pieniądze i ufundowała mu kurs na doradcę finansowego.
Dębicki Tulipan wpadł przez przypadek. Kiedy spotykał się z 46-latką ponownie ożenił się ze swoją pierwszą żoną. Jednocześnie spotykał się z jeszcze dwoma innymi kobietami. Jedna z nich przez przypadek odkryła, że nie jest tą jedyną i cytując inną klasyczną komedię “sprawa się rypła”. Panie się spotkały i zorientowały się, że padły ofiarą oszustwa.
Alicja P. ze złamanym sercem i uszczuplonym portfelem zgłosiła się do prokuratury, która zajęła się sprawą i przygotowała akt oskarżenia. Mariusz K. nie przyznawał się i szedł w zaparte. – Sąd uznał go jednak za winnego i skazał na karę 2 lat więzienia w zawieszeniu, dozór kuratora oraz obowiązek naprawieni szkody w całości – mówi Artur Mielecki, wiceprezes Sądu Rejonowego w Dębicy.
Artur Getler



2 Responses to "Oszukał zakochaną w nim kobietę na ponad 100 tys. zł"