Oszuści uderzyli w rolników

Ze względu na interes społeczny rozprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami sali nr 218 rzeszowskiego Sądu Okręgowego. Fot. Wit Hadło
W toku prowadzonego postępowania ani Małgorzata S., ani Jacek S. nie przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Grozi im kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Małżonkowie próbowali wyłudzić od rolników niemal milion zł. Proces Jakuba i Małgorzaty S. rozpocznie się 11 października.

Nawet 10 lat pozbawienia wolności grozi małżeństwu – Jakubowi i Małgorzacie S, którzy, jak ustalili śledczy, podszywając się pod Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, próbowali wyłudzić niemal milion złotych od prawie 4 tys. rolników z całego kraju i mieli działać na szkodę jednej z rzeszowskich spółek. Małżonkowie nie przyznają się do zarzucanych im czynów.

Zdaniem śledczych, proceder miał wyglądać następująco: małżonkowie założyli w Warszawie spółkę posługującą się logiem łudząco podobnym do loga ARiMR. Następnie zawarli umowę z rzeszowską firmą zajmującą się m.in. obsługą korespondencji masowej i wprowadzając tę firmę w błąd co do uprawnień założonej spółki – rzekomo do zajmowania się sprawami związanymi z przyjmowaniem od rolników wniosków o dopłaty bezpośrednie, zlecili jej rozesłanie do 19 tys. 498 rolników z całego kraju korespondencji zawierającej informację o konieczności dokonania przez nich płatności w kwocie 246 zł. Kwota ta miała stanowić warunek otrzymania prawidłowego wniosku o przyznanie dopłaty bezpośredniej. Do każdej informacji dołączony był wypełniony blankiet polecenia przelewu na konto firmy małżonków.

8 wpłat
Plan Jakuba i Małgorzaty S. nie powiódł się jednak tak, jak go sobie założyli. Korespondencja nie trafiła do wszystkich osób, tylko do 3825 rolników, bo baza adresowa, którą znaleźli w Internecie, okazała się nieaktualna i błędna. Ponadto na załączonych do informacji poleceniach przelewu podany został nie w pełni czytelny numer rachunku bankowego odbiorcy, uniemożliwiający przyjęcie przelewu do realizacji. W efekcie skończyło się na ośmiu wpłatach od rolników, którzy prawidłowo odczytali numer wskazanego rachunku bankowego i przelali na rachunek spółki po 246 zł.

Gdy do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaczęli zgłaszać się zdziwieni nietypowym żądaniem zapłaty rolnicy, ta zawiadomiła organy ścigania.

Będą odpowiadać przed sądem
Jak informuje prokurator Ewa Romankiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, Jakub S. został oskarżony o to, że w okresie od 4 do 19 lutego 2013 r. usiłował doprowadzić 3825 rolników z terenu całego kraju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 940.950,00 zł oraz wyłudził od ośmiu rolników kwotę 1968 zł. Kolejny zarzut dotyczy doprowadzenia rzeszowskiej spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 50 889,78 zł, której mężczyzna zlecił rozesłanie korespondencji, choć nie miał zamiaru ani możliwości finansowych zapłacenia za usługę. Małgorzacie S. prokurator zarzucił pomocnictwo w popełnieniu przestępstwa.

W lutym 2013 r. Jakub S. został aresztowany na 3 miesiące, jednak areszt zamieniono mu na zakaz opuszczania kraju. Zastosowano wobec niego zabezpieczenie majątkowe poprzez zablokowanie rachunku bankowego i zabezpieczenie kwoty 738 zł oraz poprzez wpłatę zajętych u podejrzanego pieniędzy w kwocie 670 zł na konto sum depozytowych Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Wobec Małgorzaty S. dokonano zabezpieczenia majątkowego poprzez zajęcie pojazdu marki Mercedes Benz.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.