
TARNOBRZEG. W Tarnobrzegu oszustka podająca się za pracownika ubezpieczeniowego ukradła starszemu mężczyźnie 2 tys. złotych. Policjanci apelują o szczególną ostrożność i czujność w kontaktach z nieznajomą osobą.
– Okres wakacyjny to czas, gdy oszuści i złodzieje stają się szczególnie aktywni. Najczęściej pukają do naszych drzwi przedstawiając się za pracownika administracji, spółdzielni mieszkaniowej czy gazowni. Pod pretekstem pilnej sprawy okradają domowników – ostrzega podinsp. Beata Jędrzejewska-Wrona, rzecznik tarnobrzeskiej policji.
Oszustwo na pracownika instytucji, hydraulika czy „wnuczka ” to jedna z metod działania sprawców, którzy podając się za pracowników różnych instytucji czy też członka rodziny potrzebującego pomocy finansowej, usiłują wyłudzać pieniądze od osób starszych. Oszust kontaktuje się z nami telefonicznie bądź też przychodzi do naszego mieszkania. Niejednokrotnie wpuszczenie takiej osoby do domu, kończy się utratą renty czy też wszystkich oszczędności.
– W Tarnobrzegu do mieszkania 88-letniego mężczyzny zapukała kobieta, podając się za pracownika agencji ubezpieczeniowej. Oszustka pod pretekstem udzielenia pomocy w uzyskaniu pieniędzy dla osób starszych okradła mężczyznę. 88-latek stracił 2 tys. zł. Senior o zaistniałym fakcie powiadomił córkę, a ta zaalarmowała policjantów. Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań przy ul. Mickiewicza w Tarnobrzegu – informuje pani rzecznik.
Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Tarnobrzegu.
mrok


