Pacjenci się skarżą, dyrekcja przeprasza

Szpital KSW nr 2 ma już kilkadziesiąt lat i przeprowadzanie w nim remontów jest koniecznością. Fot. Wit Hadło

 

– Od godziny 8 do 17 non stop pracują młoty pneumatyczne, aż w uszach dzwoni. Trudno uwierzyć, że nie jesteśmy na placu budowy tylko w szpitalu i to na oddziale kardiologii. Niektórzy pacjenci są w stanach ciężkich, po zawałach. Leżący, bez szans na wstanie
z łóżka, by chociaż na chwilę móc uciec od huku. To nie do wytrzymania. Czy nie można takich robót prowadzić dwie, trzy godziny, a nie cały dzień? – mówi pan Janusz (nazwisko do wiadomości redakcji). Co na to dyrekcja placówki?

Na stronie internetowej szpitala znajdujemy informację o prowadzonym remoncie i prośbę dyrekcji skierowaną do pacjentów i personelu o wyrozumiałość i cierpliwość. „Dyrekcja (…) serdecznie przeprasza Szanownych Państwa za utrudnienia związane z prowadzonymi na terenie szpitala pracami remontowymi” – czytamy w niej. Także w rozmowie telefonicznej dyrektor lecznicy, Barbara Rogowska, przyznaje, że prace remontowe prowadzony na „udarówce”, czyli piętro wyżej, mogą być uciążliwe dla pacjentów kardiologii. – Nie mamy jednak innego wyjścia. Niektóre oddziały nie były remontowane od kilkudziesięciu lat i nie spełniają norm. Remonty są konieczne. Przecież wszystkim pacjentom należy się leczenie w godnych warunkach. Dla zmniejszenia dyskomfortu zakupiliśmy nawet słuchawki wyciszające dla chorych, wiemy, że są to osoby cierpiące. W szpitalu przecież nie leżą zdrowi ludzie. Rozumiemy ich rozdrażnienie i przepraszamy. Nic więcej nie możemy zrobić
– mówi dyrektor Rogowska i dodaje, że jest trochę zdziwiona interwencją, bo prawdziwy hałas był jakieś dwa tygodnie temu, teraz prace są dużo cichsze, bo zakończono skuwanie płytek.

To nie jedyny remont

Podkreślić należy, że to nie jedyny remont prowadzony w szpitalu. Niedawno remontowany był cały pion pediatryczny, blok operacyjny i klinika gastroenterologii. Przebudowywany jest pododdział położnictwa i intensywnej terapii noworodka na potrzeby Centrum Perinatologii oraz remontowana Klinika Chirurgii Dzieci i Oddział Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu Dzieci. Jak podkreśla dyrektor Rogowska: „Wszystkie inwestycje w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 służą zwiększeniu jakości leczenia pacjentów, a także poprawie warunków pracy personelu medycznego”.

Anna Moraniec

11 Responses to "Pacjenci się skarżą, dyrekcja przeprasza"

Leave a Reply

Your email address will not be published.