
RZESZÓW. Budowa bunkra obok Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego zbliża się ku końcowi, pod koniec listopada trafi tam już nowy akcelerator do naświetlań.
– Zakończyły się najbardziej czasochłonne prace przy palowaniu terenu i kładzeniu płyt żelbetowych. W drugiej połowie listopada planujemy zakończenie wyposażania bunkra i zainstalujemy w nim nowy akcelerator. Oddanie do użytku całego obiektu z nadbudówką potrwa jeszcze do jesieni 2014 roku – mówi dr n. med. Jan Gawełko, z-ca dyrektora ds. onkologicznych w placówce.
Budowa bunkra z pawilonem na pomieszczenia towarzyszące i poradnię onkologiczną oraz kupno trzeciego akceleratora do naświetleń pochłonie 15 mln zł. Sama budowa bunkra z nadbudówką pochłonie 7 mln zł (bunkier naświetleń to ciężki, bezokienny obiekt żelbetowy, niektóre ściany mają prawie 2 metry grubości i są zrobione ze specjalnego materiału chroniącego przed promieniowaniem. Same drzwi ważą blisko dwie tony). Pieniądze na ten cel szpital pozyskał z Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych oraz Urzędu Marszałkowskiego.
Trzeci akcelerator poprawi dostępność leczenia
Nowy przyspieszacz poszerzy nasze możliwości leczenia, pozwoli na bardziej elastyczny czas naświetlań z zastosowaniem specjalistycznych metod np. wykorzystaniem zintegrowanej linii terapeutycznej do brachyterapii HDR lub tzw. Modułu OBI, polegającego na jeszcze precyzyjniejszym namierzeniu guza, ale wymagającego więcej czasu – mówi doktor Gawełko.
Dzięki takim staraniom leczenie nowotworów na Podkarpaciu nie odbiega od poziomu krajowego i międzynarodowego, a wyleczalność chorób nowotworowych jest o jeden, dwa procent wyższa niż średnia w kraju. Rocznie tylko w rzeszowskim ośrodku napromieniowaniu poddawanych jest ok. 1700. Po wybudowaniu bunkra i zakupie kolejnego akceleratora chorzy będą leczeni w lepszych warunkach.
Anna Moraniec


